czwartek, 14 kwietnia 2016

LIDL- Pieluszki Toujours i chusteczki nawilżane Toujours



Pieluszki znaliśmy już wcześniej, ale wcześniej zdecydowanie byliśmy na nie. Przeciekały, odparzały i były w stosunkowo drogiej, co do jakości cenie. Po tygodniu używania nowych pieluszek Toujours mam zupełnie inne zdanie. Pieluszki sprawdzają się w dzień i w nocy, swoim wyglądem przypominają mi bardzo pieluszki marki Pampers i jeśli chodzi o chłonność wcale nie są od Pampers gorsze, a zdecydowanie tańsze. Do tego pieluszki Toujours są super cienkie i w zasadzie nie odznaczają się na ciuszkach, przez co i ciuchy same się dużo lepiej układają. Pieluszki nie uczulają, nie odparzają, mówi to mama która 2 lata stosuje tylko Pampers, bo wszystkie inne pieluchy uczulały mojego syna. Łatwo się je rozkłada, po wyjęciu z paczki, nie zdarzyło mi się w paczce natrafić na posklejaną pieluchę (co w innej marce się zdarzało). Pieluszka nie krępuje ruchów, nie przesuwa się, ładnie dolega do ciała i zapewnia bezpieczny i spokojny sen dziecku, ale także wesołą i szaloną zabawę. Pieluszki przyjemnie pachną, odkąd pamiętam nie mogłam ścierpieć zapachu pieluch, a ten nie przeszkadza mi. Jak dla mnie pieluszki są super i naprawdę dużo się zmieniło, od naszego pierwszego spotkania z nimi. Zmieniło się na lepsze :) Ja na pewno będę kupować dalej nowe pieluszki Toujours, przynajmniej do wakacji po wtedy mam zamiar ostatecznie namówić syna do rezygnacji z maluszkowych przyzwyczajeń;)





Chusteczek Toujours nie znałam, nawet ich nie widziałam w swoim Lidlu. Dlatego szybko przystąpiliśmy do testowania, bo chusteczki nawilżane to u nas służą do wszystkiego, pewnie jak i u każdej mamy małych dzieci;)
W paczce mamy 80 sztuk, no więc więcej niż w opakowaniach innych marek. Chusteczki według mnie są porównywalne do wszystkich moich lubianych chusteczek innych marek. Tylko pierwszą chusteczkę jest trudno wyciągnąć, ale przy wszystkich chusteczkach miałam ten problem. Chusteczki są mocne, nie rozrywają się, nie są też zbyt mocno nawilżone, tzn. nie leje się z nich po ściśnięciu. Za to świetnie sprawdzają się do czyszczenia pupy. Chusteczek używałam po raz pierwszy więc troszkę się obawiałam, że wystąpią jakieś podrażnienia, ale moje obawy były niesłuszne. Chusteczki ładnie pachną, wyciągają się z paczki pojedynczo, nie przedzierają się, nie uczulają i dobrze czyszczą, dlatego ja je polecam:)




I zapraszam do Lidl Polska, gdzie trwa promocja na nowe pieluszki Toujours.

9 komentarzy:

  1. Oj wygląda na to że faktycznie je 'poprawili' i to na plus bo 'stare' były sztywne i grube niewygodne choć nie takie złe gorsze widywałam

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem szczerze, że mam jedne swoje ulubione, ale ostatni kupiłam rozmiar większy i skrzydełka przy zapinaniu się urywały ;/ może to wadliwa paczka nie wiem, ale zawiodłam się,dlatego z wielką przyjemnością spróbuję :) Dziękuję za opinię

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej ale mega podobne do pampersów.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie pampersy idą jak woda.Jeszcze nie kupowałam z Lidla po Twojej recenzji Kasiu z chęcią wypróbuję i do tego chusteczki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba skuszę się, żeby pieluchy wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. z pieluch wyrośliśmy ale chusteczki mokre u mnei służą do wszystkiego i z chęcią spróbuję te bo ich nie znam a zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem jakie były stare ale te są idealne :) bardzo je polubiliśmy

    OdpowiedzUsuń
  8. 80 sztuk to dużo pampersów z dady chyba 48 jeśli chodzi o rozmiar 5 takie jeszcze używa syn a dla małej też jeszcze nie mieliśmy ich

    OdpowiedzUsuń
  9. te lidlowe miałam chyba z raz akurat. bliżej nam do biedry i nawet teraz kiedy dzieci podrosły kupuję te nawilżane chusteczki Dada, bo przydają się do przemywania i odświeżania rąk po jedzeniu czy zabawie. Ładnie, delikatnie pachną i ręce się po nich nie kleją, jak po innych chusteczkach.

    OdpowiedzUsuń