poniedziałek, 6 lutego 2017

Złośliwy Lis. Pracownia rękodzieła- Komin

Jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę z kominem. Pierwsze co powiem, kolor wstrzelony idealnie, uwielbiam szarości, dlatego bardzo się ucieszyłam z takiego kolorku, pasuje idealnie do wszystkich moich kurtek i płaszczy. 




Komin wykonany jest z miękkiej, miłej wełny czesankowej. Wykonany jest niezwykle starannie, ja osobiście podziwiam każde oczko, bo ja nie miałabym cierpliwości siedzieć i tworzyć. 

Komin jest bardzo ciepły, aż za ciepły momentami;) Czasami śmiałam się, że wystarczy mi tylko komin i będzie mi ciepło na dworze. Jest dość wysoki i równie dobrze można go w chłodniejszy dzień podciągnąć do góry by osłaniał nasze uszu. Rozciąga się ez problemu i bez problemowo tez powraca do pierwotnej postaci.

Bałam się, że będzie mnie gryzł, ale wełna czesankowa jest bardzo miła i delikatna nie gryzie i co jeszcze ważne nie mechaci się, nie mechaci tez ciuchów.




Komin świetnie się nosi, nic się z nim nie dzieje, nie zaciąga się , nie włochaci, jest miły, ciepły nie pozostaje mi więc nic innego jak nosić go do wiosny:)

A Wam polecam Złośliwy Lis. Pracownia rękodzieła, bo ten "lis" wcale nie taki złośliwy;) Zapraszam także do sklepu.

9 komentarzy:

  1. wygląda ślicznie ja lubie kominy ale mój raczej wisi niż okrywa szyje :) chyba się skusze i zerknę

    OdpowiedzUsuń
  2. Do twarzy Ci :) Można się super opatulić a kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wygląda,a Pani wygląda w nim bardzo elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski aż widać że w takim nawet mrozy ci nie straszne i łanie ci, pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Kasiu ale Pani ślicznie w nim wygląda :)) Cieplusio musi w nim być :))

    OdpowiedzUsuń