2/24/2015 09:24:00 AM

Dermaglin- maseczka odświeżająca z glinką i ogórkiem

Dermaglin- maseczka odświeżająca z glinką i ogórkiem


Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić opinię wspólną, bo z moją siostrą obie testowałyśmy, na temat maseczek, jakie otrzymałam w ramach współpracy od :

Już wyjaśniam dlaczego wspólna. Niestety przed pójściem na operacje moja skóra była niezwykle wrażliwa (to przez wszystkie zmiany w moim ciele) i maseczka po prostu bardzo napięła mi skórę, to znaczy uczycie napiętej skóry towarzyszyło mi aż do 3 dni po użyciu maseczki. Nie chcąc od razu skreślać produktu postanowiłam podarować pozostałe 2 maseczki siostrze, która natomiast jest zadowolona z maseczki.
Przede wszystkim napisała mi, że nie zatyka porów, tylko je oczyszcza. Maseczkę łatwo nałożyć na twarz i jedna saszetka spokojnie starcza na 2-3 użycia, łatwo ją tez zmyć. Natomiast podczas zasychania niestety jest bardzo nieprzyjemne uczycie temu towarzyszące- ściąganie skóry. Można je zmniejszyć spryskując mgiełka twarz, lub po prostu użyć mniejszej ilości maseczki wtedy uczucie ściągania będzie mniejsze.



 Zapach maseczki jest przyjemny- nie drażniący, więc spokojnie można nałożyć maseczkę o każdej porze dnia i nie trzeba wietrzyć mieszkania ( ja niestety miewałam takie maseczki, które powodowały u mnie mdłości). Maseczka przeznaczona bardziej dla osób z cerą tłustą, bo zarówno u mnie jak i u siostry spowodowała przesuszenie policzków. Natomiast jeśli chodzi o skład w 100% naturalne składniki, bezpieczne dla alergików (dlatego nie rozumiałam czemu moja cera aż tak agresywnie zareagowała na maseczkę).
Jest to maseczka odświeżająca, dlatego oceniam ją pod tym katem i stwierdzam, że jest to dobry produkt i mogę go polecić, ale nie dla osób z wrażliwą skórą, skłonną do przesuszenia. 


Polecam Wam odwiedzić i polubić profil firmy na FB oraz do odwiedzenia strony Dermaglin, gdzie każdy (i panie i panowie) znajdzie dla siebie odpowiedni kosmetyk

2/23/2015 01:48:00 PM

Gabler- Naturalnie z Warki - Sok jabłkowy

Gabler- Naturalnie z Warki -  Sok jabłkowy

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić firmę


Otrzymałam od nich do testowania sok jabłkowy tłoczony 5l

 


Informacja od producenta:

Skład : 100% tłoczony sok jabłkowy, pasteryzowany. Bez barwników, konserwantów, wody i cukru (zawiera wyłącznie cukry naturalnie występujące w owocach). Mętność i osad jest zjawiskiem naturalnym.
Słodycz i kwasowość soku oraz jego kolor, tak jak chce natura, zmieniają się w zależności od cech owoców użytych do tłoczenia.

 

Moja opinia:

Sok stał prawie miesiąc i ciągle brakowało mi odwagi otworzyć go, bo jak wypić 5 litrów soku. Otworzyłam go wczoraj i wiecie co się stało WYPILIŚMY go, no może nie do końca bo zostało jeszcze z 1,5 litra, ale jest tak smaczny, że każdy podchodził po dolewkę (łącznie z moim małym smykiem, który za jabłkami średnio przepada). Sok zamknięty w worku i pudełku, w którym znajduje się otwór do zamocowania kraniku. Kranik to bardzo praktyczne rozwiązanie dla takich dużych opakowań, bo łatwo się nim nalewa sok, bez rozlewania. 



Sok ma zupełnie inny kolor niż te sklepowe ( rozcieńczone i zabarwione ), osad i mętność to pewność, że sok jest tłoczony z samych jabłek. Na opakowaniu z resztą wyczytałam, że na te 5 litrów soku zużyto około 8 kg jabłek (dla porównania w reklamach słyszymy, że 1 l soku z 1 kg owoców). 





Sok ma smak jabłek, prawdziwy smak jabłek, przeze mnie uwielbianych po pobycie w szpitalu. Nie przesadzę pisząc, ze po wypiciu szklanki soku czułam się jakbym zjadła jabłko, takie piękne i czerwone .
Nasz sok akurat jest zdecydowanie słodziutki, lekko przykwaskowy, ale naprawdę minimalnie.
Nie zapominam też, że taki sok to bomba witaminowa. 
Główne witaminy jakie zawiera sok jabłkowy Gabler- Naturalnie z Warki to:
* witamina C
* witamina A
* witamina E
* potas


Sok ten to po prostu samo zdrowie i na dodatek taki pyszny. Ja już zapowiedziałam mężowi, że zamówimy sobie kolejne kartony soku Gabler, bo teraz idzie wiosna, więc witaminy się przydadzą.
Ostatnie dni chodziłam zmęczona, taka trochę osowiała, a dzisiaj wstałam pełna energii (wcale nie spałam dłużej niż zwykle) po prostu wypiłam na noc szklankę soku jabłkowego Gabler i teraz mam dodatkową energie i dodatkowe witaminy. Dlatego polecam Was spróbujcie soku jabłkowego Gabler- Naturalnie z Warki.
Zapraszam do odwiedzenia sklepu i strony Gabler  oraz na ich FB



2/21/2015 01:14:00 PM

Diverso Design- poduszka szop Ernest

Diverso Design- poduszka szop Ernest
Wracam do Was po długiej przerwie i przychodzę z niesamowitą propozycją . Dzięki współpracy jaką udało mi się nawiązać z

 
otrzymałam przepiękną poduchę ozdobną z szopem Ernestem.

Poducha ta pochodzi z kolekcji Szop Ernest i stanowi przepiękną ozdobę pokoju mojego synka.
Nie tylko ozdobę, ponieważ Filipek pokochał szopa od pierwszego spojrzenia i nosi ją ze sobą od pokoju do pokoju, siada na niej, przytula się , czasem nawet zaśnie w nią wtulony. A podusia jak pięknie wyglądała, tak wygląda. Nic się z nią nie dzieje, żadne ślinienie, szarpanie czy "trudne" traktowanie przez mojego synka nie spowodowało absolutnie ani jednej zmiany w wyglądzie podusi.

 
Poduszka ma wymiary 42 x 42 cm, składa się z poszewki zasuwanej na suwak oraz wkładu (poduszki wewnętrznej wykonanej z poliesteru). 

Poszewka z przodu ma piękny nadruk szopa oraz wierszyk (w kolekcji dostępne są także poduszki z samym szopem oraz małymi szopami i paskami - zobaczyć je możecie tu). Tył poszewki natomiast wykonany jest z bardzo milusiego w dotyku polaru, który kolorystycznie współgra z kolorami przodu poszewki.

Tak jak wcześniej wspomniałam poduszka jest bardzo wysokiej jakości, jest to produkt polski, więc trzeba się nim chwalić:)
Poszewkę spokojnie można prać w pralce, nie traci koloru, nie kurczy się , ani też nie farbuje, a nadruki pozostają nienaruszone.
Stanowi piękną ozdobę łóżeczka dziecka, ale i tez świetnie prezentuje się w salonie. To także świetny pomysł na prezent dla każdego, dorosłego i dziecka, bo poducha jest przepiękna i najwyższej jakości.

 
Przyznaje się bez bicia i mnie po tym niewygodnym, szpitalnym łóżku zamarzyło się spędzić cały dzień w pokoju synka (stęskniona, ale i nadal bardzo obolała) skorzystałam wtedy z szopowej poduchy i chociaż służyć ma do dekoracji to naprawdę jest ona bardzo wygodna, głowa nie spociła mi się od poduchy (po szpitalu naprawdę byłam bardzo osłabiona ). dzięki szopowi spędziłam wygodnie cały dzień blisko synka, a podusia nie wygniotła się, nawet nie ma na niej śladu, że cały dzień służyła jak zwykła poducha. Dlatego z czystym sumieniem polecam zakupy w sklepie Diverso Design.
Planujecie remont, albo zmianę wystroju mieszkania? To świetna okazja by odwiedzić sklep, ponieważ w ich ofercie znajdziecie nie tylko poduszki, ale i :
* tapety
* rolety
* obrazki
* firany
* naklejki ścienne
* kostki do siedzenia ( dla dzieci)
* napisy ścienne
* osłony okienne
Jednym słowem wszystko co potrzeba, by stworzyć piękny i nowoczesny wystrój mieszkania.
Ja gorąco zachęcam do odwiedzenia sklepu Diverso Design oraz do polubienia ich na FB








2/03/2015 01:45:00 PM

Galca- Naturalna kawa rozpuszczalna granulowana

Galca- Naturalna kawa rozpuszczalna granulowana
Dzisiaj przedstawię Wam niezły sposób na pobudkę:) otrzymałam ją od :


Naturalna kawa rozpuszczalna granulowana Galca stawia na nogi już od pierwszego łyka. Niezwykle smaczna, przepiękny aromat 
i bardzo mocna to jej główne atuty. Ale zacznijmy od początku.
Kawa Galca to kawa ukraińska, która naprawdę postawi na nogi każdego.
Tak wygląda opakowanie kawy:

 
Ja otrzymałam kawę 100g w oryginalnym ukraińskim języku, dlatego chcę pokazać Wam oba opakowania.  
 




Pierwszą kawę zrobiłam sobie tak jak zawsze 2 łyżeczki kawy, pół szklanki wrzątku i reszta mleka. Już po zalaniu kawy aromat unosił się po całym domu- intensywny, mocny i niezwykle pobudzający.
Po jednym łyku kawy (z 2 łyżeczek) już wiedziałam nie dam rady pić, bo jest tak mocna. Zdziwiłam się bardzo bo te nasze sklepowe kawy nieraz sypię i 3 łyżeczki i nie czuć różnicy, kawa Galca jest naprawdę mocna. zrobiłam sobie więc druga kawę już z jednej łyżeczki i mimo iż z jednej nadal była mocna, intensywna a smak mleka nie był wyczuwalny w kawie.
jestem naprawdę bardzo mile zaskoczona jej intensywnym smakiem i aromatem. Nareszcie mogę wypić kawę i się po prostu obudzić,a nie pić kolejne kawy i narzekać, że chce mi się spać.

 
Kawa jest wygodnie zamykana, dzięki czemu nie ma szans by wywietrzała, a zapachem przypomina mi bardziej kawę sypaną , niż kawy rozpuszczalne (te nasze sklepowe). Dopiero po zrobieniu tych dwóch kaw doczytałam, że zaleca się 1 do 2 łyżeczek na 150 ml wody stąd tez jej intensywny smak, no ale przecież i na opakowaniach innych kaw rozpuszczalnych jest coś takiego napisane, a wcale się to nie sprawdza. 

Naturalna kawa rozpuszczalna granulowana szybko rozpuszcza się w wodzie, nie pozostawia żadnych osadów, nie mam problemu 
z domyciem białych filiżanek, co niestety zdarzało mi się nie raz 
z innymi rozpuszczalnymi kawami.
Kawa Galca to połączenie ziaren kawy palone z kawą zieloną, stąd pewnie ten intensywny aromat i smak. Jest przepyszna i stanowi miły początek każdego dnia.

Polecam Wam gorąco zapoznać się z ofertą dystrybutora kawy Galca w Polsce Polorama oraz zapraszam do polubienia FB

2/02/2015 03:51:00 PM

Dodo4story- Domonoś Odlotka i inne dziwolągi z mojej okolicy

Dodo4story- Domonoś Odlotka i inne dziwolągi z mojej okolicy
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejną recenzję książeczki, jaką otrzymałam od :


książeczka ta niestety dla mojego synka jeszcze nie jest odpowiednia, bowiem jest po prostu za mały, a tekst czytany na pewno mało zrozumiały. Dlatego o czytanie poprosiłam swoją siostrę- czytanie jej dzieciom, które są już nieco starsze, tak więc dzisiaj opinia siostry, no i po części moja, bo też czytałam książeczkę więc wiem o czym pisać.

Książeczka to zbiór kilkunastu opowiadań o tworach wyobraźni dziecięcej. Książeczka jak najbardziej przez nas polecam dla dzieci w wieku około 6-7 lat. Wiadomo dziecięca fantazja nie zna granic, a te opowiadania pozwolą jeszcze bardziej tą wyobraźnię poruszyć. Jak czytałam kolejne opowiadania, to przyznać muszę że przypomniały mi się czasy dzieciństwa kiedy to ja wymyślałam sobie jakieś dziwolągi, które ułatwiały mi podróż, czy też urozmaicały zabawy.
Do każdego opowiadania o kolejnym dziwolągu, w książeczce zamieszczona jest piękna ilustracja obrazująca to co opisane, co moim zdaniem jest jeszcze bardziej pobudzające dla wyobraźni. Opowiadania o dziwolągach to nic innego jak otworzenie bramy dziecięcej wyobraźni, otworzenie jej na świat dorosłych, którzy nareszcie moga dostrzec jakie sa dziecięce marzenia, obawy, lęki, potrzeby czy tez i problemy. Książeczka to tez wspaniały pretekst do tego by poruszyć wyobraźnie naszych dzieci, by i one otworzyły się przed rodzicami. Może podczas czytania, dziecko przerwie i opowie nam jego historie z wytworem fantazji i wtedy to my poznamy problemy naszego dziecka, jego punkt widzenia otaczającego  nas świata. Myślę, że książka wydawnictwa Dodo4story może okazać się bardzo pomocna w przełamaniu tej bariery, jaka często dzieli rodzica z dzieckiem. Te opowiadania pokażą dorosłym, że dzieci miewają swoje skrywane problemy w takich wytworach fantazji, a może skrywają jakieś wielkie pragnienie, marzenie, o którym wstydzą się głośno mówić do rodziców.
Moja siostra czytała na dobranoc bajki ze swoją dwójką dzieci i opowiada mi, że bardzo się im te bajki podobały, że poruszyły wyobraźnię starszego syna, który sam zaczął opowiadać kolejne wymyślone historię. Tak więc książeczka zdała egzamin.
Wiadomo mój syn jest jeszcze mały, ma dopiero 16miesięcy więc trudno byłoby mi od niego wymagać poruszenia wyobraźni, bo sam jeszcze przedmiotów nie zna po nazwie, ale za parę lat wrócimy z miłą chęcią do tej książeczki i będziemy poruszać nasze wyobraźnie.
A rodzicom starszych maluchów polecam z czystym sercem tę książkę, bo naprawdę warto ją mieć w swoich zbiorach.
Polecam odwiedzić stronę wydawnictwa Dodo4Story oraz FB





2/01/2015 05:12:00 PM

Happy Teeth- CS 5460 ultrasoft

Happy Teeth- CS 5460 ultrasoft
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejną szczoteczkę od :


Tym razem testował tatusiek ;)


Kilka słów od firmy:
Innowacja w dziedzinie atraumatycznych szczoteczek do zębów !
Na główce każdej szczoteczki znajduje się 5460 ultracienkich (o średnicy 0,1 mm), bardzo miękkich, gęsto zbitych włókien CUREN®, które suche lub mokre skutecznie i wyjątkowo delikatnie czyszczą powierzchnię zębów nie raniąc dziąseł i nie uszkadzając szyjek zębowych.
Szczoteczka masuje dziąsła nie powodując krwawień -  idealna nadaje się do czyszczenia zębów metodą Bass.
Włosie CUREN® nie robi się sztywne pod wpływem wilgoci dzięki czemu zachowuje swą naturalną delikatność i miękkość.
Dzięki dużej ilości włosków na główce doskonale i gruntownie usuwa płytkę nazębną.
Mała główka dociera do trudno dostępnych miejsc dokładnie czyszcząc cały łuk zębowy i okolice przyszyjkowe.
Wystarczy lekki nacisk aby usunąć płytkę bakteryjną.
Idealna dla osób ceniących delikatność w pielęgnacji zębów i dziąseł.
Każda szczoteczka wyposażona jest w plastikową osłonkę na główkę, która chroni przed zabrudzeniem.

Moja opinia:

Mój mąż od dawna cierpiał z powodu szczoteczek, nawet te najmiększe powodowały podrażnienia i krwawienie dziąseł, przez co doszło do tego że codzienne szczotkowanie zębów to było dla męża cierpienie. Podsunęłam mu więc szczoteczkę CS 5460 ultrasoft i już od pierwszego użycia usłyszałam : "wow ale szczoteczka". No i to wow od niedawna nie rozstaje się z nią. Włosie jest tak delikatne i mięciutkie, że podczas nawet mocnego przyciskania do zębów nie powoduje krwawienia dziąseł. Włosie jest zdecydowanie krótsze, to znaczy po prostu nie zahacza o dziąsła, a jedynie o płytkę nazębną. Jest zupełnie inna niż te wszystkie zwykłe szczoteczki, włosie pomimo naciskania    "nie rozciapało się na boki". szczoteczka nareszcie spełnia swoje zadanie- czyści zęby, a nie podrażnia dziąseł. 5460 utracienkich włosków w główce szczoteczki naprawdę robi wrażenie, a uczucie podczas szczotkowania to coś na porównanie mycia zębów bawełnianą  rękawiczką, niesamowicie delikatne. Ja już wiem, że mój mąż będzie wiernym fanem tej szczoteczki, bo ciągle ją zachwala. Dodatkowo szczoteczka CUREN nie zużywa się tak szybko jak te inne, sklepowe miękkie szczoteczki, a wszystko dlatego, że zamiast nylonowego włosia posiada specjalne włókna CUREN. To one pod wpływem wody nie sztywnieją, nie rozdwajają się i szczoteczka nie robi się "ciapowata". Do szczoteczki dołączona jest także plastikowa osłonka, dzięki której włosie jest chronione od zabrudzeń i bezpiecznie można ją wszędzie ze sobą przewieźć. Tak naprawde szczotkowanie zębów zwykłą szczoteczką, a szczoteczką, którą otrzymałam od Happy Teeth trudno byłoby porównać. Dzięki tak dużej ilości włókien w główce szczoteczka CUREN zdecydowanie szybciej i dokładniej czyści wszelkie osady i pozostawia czyste zęby, zwykła szczoteczka czyści mniej dokładniej i na dodatek powoduje krwawienie dziąseł. Szczoteczka CUREN nie twardnieje w kontakcie z wodą, nie rozdwaja się i nie krzywią się jej włókna na główce, a zwykła szczoteczka staje się "rociapana". To co jeszcze zauważyłam podczas używania szczoteczki, że w tych zwykłych szczoteczkach pomiędzy włoskami zostają zawsze jakieś małe cząstki pasty do zębów, nawet po jej wypłukaniu, natomiast w szczoteczce CUREN pasta nie osadza się pomiędzy włóknami i łatwo  się ją wypłukuje. Dlatego zdecydowanie polecam szczoteczkę od Happy Teeth i zachęcam do polubienia na FB







2/01/2015 09:42:00 AM

Decorwall- plakat ścienny

Decorwall- plakat ścienny
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić coś fajnego do domu, coś co otrzymałam od


Kilka słów od firmy decorwall:
Dekoracja zawsze była moją pasją, w swoim domu chciałam stworzyć niepowtarzalne wnętrza, które będą oddawały charakter domowników. I tak narodził się pomysł „decorwall”. Dekoruj swoją ścianę tym co dla Ciebie ważne, ciekawe, kochane. Spraw by wnętrze wyrażało Twoją pasję. Utrwal na ścianie najpiękniejsze wspomnienia. Dekoruj swoim pomysłem, a ja w tym Tobie pomogę.
Moja opinia:
Plakat, który sama sobie wybrałam był już od dawna na mojej liście must have, ale w wersji tapety, no ale póki co jesteśmy przed remontem, tzn malowaniem ścian po przejściu naszego synka, więc i tak tapety byśmy nigdzie nie zamieścili, a plakat jak się okazuje idealnie pasuje w jednym z miejsc honorowych naszego mieszkania. Cieszy mnie to bardzo, bo plakat jest wykonany naprawdę super i aż żal byłoby się nim nie chwalić. Do tej pory stał on na barku, ponieważ ja nie umiem wiercić ;) a męża w domu nie było. Teraz sobie wisi i pięknie się prezentuje na ścianie naszej kuchni, gdzie każdy może wejść i przeczytać co tam jest napisane.
Napis wybierałam sama, aczkolwiek był on dostępny w ofercie sklepu. W sklepie można wybrać sobie rozmiar plakatu, kolor obramowania, a także jeśli wolimy można wybrać wzór tapety także w wybranym rozmiarze i kolorystyce. Wybór w sklepie jest naprawdę szeroki, realizacja zamówienia błyskawiczna i najwyższej jakości, a kontakt przemiły. Mój plakat przyszedł do mnie starannie zabezpieczony, a kiedy otworzyłam przesyłkę sama czułam się zaskoczona jakością kolorów i wykonania.
Solidna ramka, którą bez problemu można postawić i przywiesić na ścianie. A pięknie uwidocznione napisy od razu rzucają się w oczy i cała grafika plakatu jest wyjątkowa jak dla mnie, bo przedstawia to co najważniejsze w naszym życiu.
Nasz plakat jest formatu A3, w czarnej metalowej ramie, tło białe, natomiast napisy czarne i jedno najważniejsze słowo wyróżnione na czerwono. Tak jak już wspomniałam wcześniej jak dla mnie jest idealny. Nie tylko zdobi naszą ścianę, ale także przekazuje najważniejsze prawdy życiowe naszego domu. Gorąco polecam odwiedzić sklep Decorwall oraz zapraszam do polubienia na FB






Copyright © 2016 WYCHOWUJE I TESTUJE , Blogger