6/16/2016 10:49:00 AM

Animos.pl- Dammduk ścierecza do kurzu

Animos.pl- Dammduk ścierecza do kurzu
Dzisiaj słów kilka o produkcie , który na pewno przyda się każdej kobiecie w domu- ściereczka do kurzu. Ściereczka, której używamy na sucho. Do tej pory wszystkie ściereczki jakie małam trzeba było zwilżyć, żeby działały, ta jest inna.

Skutecznie przyciąga kurz i inne zabrudzenia z powierzchni mebli, tv czy laptopa. Jej wymiary to 32 na 31 cm, czyli taka standardowa wielkość. Ściereczka jest bardzo miękka i przyjemna w dotyku, niczym nie przypomina ściereczek z mikrofibry (tych z makretów). Ta ściereczka nie wymaga płynów, sprayów czy wody, wystarczy ją miec:)




Ja nieznosze kurzu, a mieszkając na parterze zwłaszca teraz , kiedy jest ciepło i wiecznie mam otwarte okna nie trudno o kurz na meblach. Ja jestem czyścioch musi się ładnie błyszczeć i łądnie pachnieć, żebym i ja czuła się dobrze w takim domu. Denerwowało mnie sprzątanie mokrymi ściereczkami, bo po takim sprzątaniu miałam bardzo przesuszone dłonie. Nic dziwnego używając wody z płynem i octem wysuszałam skórę i moje dłonie cierpiały. Od kiedy w domu mam ściereczkę DustCloth jest zupełnie inaczej. Po prostu wycieram kurze z jej pomocą, a kiedy widzę, że jest już brudna, piorę ręcznie w ciepłej wodzie z proszkiem, susze i używam po wysuszeniu , na nowo:)Ściereczka stała się niezastąpionym gadzetem w moim domu, ba zabieram ją ze sobą nawet jeśli jadę odpocząć do rodziców, po co? Bo przecież wszedzie kurzy się jednakowo, a jeśli wizyta mi sie przedłuży nie będę latać ze ściereczką i miską z wodą, a tylko z moją czarodziejską ściereczką. Ostatnio nawet mama się śmiała, że nawet ścierkę ze soba wożę, ale kiedy zobaczyła ją w akci zapytała czy zostawię ją u niej w domu:)




Sami musicie się przekonać, że ściereczka do kurzu DustCloth jest rewelacyjna, dlatego zapraszam na zakupy do animos.pl i polecam tez polubienie firmy na Facebooku.

6/13/2016 10:00:00 AM

Le Petit Marseillais Paczka Ambasadorki

Le Petit Marseillais Paczka Ambasadorki
Miałam się z Wami już jakiś czas temu podzielić tą opinią i ciągle brakowało mi czasu, ale skoro moje dziecię słodko śpi, a ja mam wreszcie ciszę, spokój i komputer. Napisze dla Was kilka słów o paczcę, która mnie naprawdę zaskoczyła.



Przede wszystkim na wstępie powiem nigdy wczesniej nie używałam LPM , hmm jakoś tak zawsze dystansuję się do nowości i kosmetyków wokół których robi się dużo szumu, a żele Le Petit Marseillais obiegły chyba kazdy zakątek mojego internetu, nie sądziłam że to co piszą inne blogerki jest prawdą. Chciałam się przekonać na własnej skórze. No i się przekonałam, że kosmetyki LPM są niesamowite.

W paczce znalazłam odżywczy krem do rąk ze słodkich migdałów oraz olejek z orzechów laskowych.

Krem do rąk jest obłedny, używam go codziennie po kilka razy. Co w nim obłędnego? Zapach  zapachem, ale on sprawia, że moja skóra na dłoniach jest  miękka niczym skóra niemowlaka. Dawno nie miałam tak dobrze odżywionych, nawilżonych dłoni. Zawsze ten sam problem mnie dotykał suche, piekące dłonie, kremy przynosiły ulgę na kilka minut, a potem uczucie napinania skóry powracało. Teraz smaruje dłonie odżywczym kremem do rąk Le petit marseillais i dłonie stają się lekkie, gładkie i nareszcie nie pęka mi skóra wokół paznokci (to była moja zmora). A wszystko dzięki połączeniu 3 składników aktywnych: masła Shea, olejku arganowego i słodkie migdały . Krem szybko się wchłania, nie pozostawia naskórze tłustego filmu. Jest naprawdę świetny, a do tego wszystkiego wydajny i łądnie pachnie. Jestemnim zachwycona i polecam go każdej kobiecie, bo jest mały i zmieści się w kazdej damskiej torebce. Ja na pewno kupię kolejne opakowania tego cuda.



Olejek z orzechów laskowych. Olejku używam sporadycznie, dlaczego? Bo nie lubię czekania i musze miec męża w domu, bo on robi to lepiej, wciera olejek w ciało oczywiście:) Jednak ostatnio polubiłam zaraz po kąpieli, na mokre ciało nałożyć właśnie olejek z orzechów laskowych. Taki mój mały rytuał kąpielowy sobie wymyśliłam. Olejek wtedy lepiej się wchłania, a skóra jest lepiej odżywiona. Zaskocze Was tym co napiszę, bo mnie tez to zaskoczyło ten mogę używac o każdej godzinie, bo nie jest taki jak inne, jeśli używam go na suchą skórę to nie musze czekać godziny żeby się wchłonął, nie musze też myć rąk po jego użyciu. Nawet teraz pisząć post użyłam olejku i nie bałam się, że utłuszcze klawiaturę. Olejek wchłania się błyskawicznie, a na skórze poza cudnym zapachem, pozostaje uczucie lekkiego chłodu i jedwabistej gładkości. Rąk nigdy po użyciu olejku nie myję, nie kleją się, nie są tłuste więc nie ma po co. Olejek od LPM ma postać zwykłego olejku, ale po nałożeniu i rozpoczeciu masażu robi się biały tak jak balsam i momentalnie się wchłania. Jest bardzo wydajny. I ja osobiście jestem nim bardzo mile zaskoczona. 



Drogie kobietki, drogie mamusie nam też nalezy się trochę luksusu, a z kosmetykami Le Petit Larseillais luksusu doznacie:)

Polecam Le Petit Marseillais:)

6/09/2016 01:07:00 PM

Prestige Cosmetics - Maskara Curl Big

Prestige Cosmetics - Maskara Curl Big
Dzisiaj o kolejne maskarze do rzęs, tym razem ekstremalnie pogrubiającym. To co mnie w nim urzekło, to jego szczoteczka, wyprofilowana do lini rzęs, tak by jednym pociągnięciem zapewnić maksymalne pogrubienie.



Szczoteczka jest silikonowa, miękka a wypustki króciutkie, ale świetnie rozczesują rzęsy, przez co po nałożeniu tuszu się nie sklejają.


Tusz nie jest gęsty, łatwo się go rozprowadza, a na rzęsach nie ma żadnych grudek , o  posklejanych kępkach rzęs też.  możemy zapomnieć.


Dzięki takiej szczoteczce rzęsy są od razu ładnie podkręcone do góry, z czym ja osobiście zawsze miałam problem, bo moje rzęsy są proste jak drut. co więcej po użyciu maskary rzesy zazwyczaj są sztywne i w miarę upływu czasu kiedy nimi ruszamy po prostu kruszy się tusz, który osypuje się na policzki. W przypadku maskary Curl Big nie ma mowy o sztywności rzęś, rzęsy w dotyku sa miękkie, elastyczne i po zaschnięciu na rzęsach nie kruszy się. Koniec więc z drobinkami tuszu w oku, koniec z posklejanymi rzęsami. Poczatek pięknych, grubych, czarnych jak kruk rzęs wreszcie nastał w mojej kosmetyczce:) Nareszcie mam pięknie podkręceone i pogrubione rzesy i nie wstydzę się, że wyglądam jak bez rzęs, bo ja bez rzęs to jak bez ubrania czuję się naga (dosłownie). Polecam Wam ta maskarę bo warta jest uwagi:)



Zapraszam do Prestige Cosmetics Polska.

6/06/2016 04:02:00 PM

JUST POLSKA- Eucasol

JUST POLSKA- Eucasol
Dzisaj słów kilka o niezwykłym sprayu, który ostatnio ratował mnie w kryzysach z alergią. Dlaczego mnie ratował? Bo szybko udrażnia drogi oddechowe, a w okresie pylenia drzew, krzewów czy traw ja po prostu umieram z chusteczką przy nosie.




I o ile wszystkie choroby znoszę, tak katar męczy mnie gorzej niż jelitówki, anginy i inne choróbska, serio. Dlatego bardzo się ucieszyłam z przesyłki w momencie kiedy katar zaatakował. Spray rozpyliłam w domu i na ubranie, tak że cały czas go czułam, to znaczy na samym początku nie czułam, bo nie pozwalał mi na to katar, ale minęło kilka chwil i poczułam, przyjemny bardzo świeży zapach.




Eucasol to olejek eteryczny, eukaliptusowy , zamknięty w bardzo poręcznej buteleczce z dozownikiem z atomizerem, gdzięki któremu w bardzo łatwy sposób można olejek rozpylić na pomieszczenie, ubranie, czy na przykład przed snem na poduszkę. Zapach utrzymuje się kilka godzin i naprawdę świetnie udrażnia drogi oddechowe. Oczywiście katar nie znika, ale przynajmniej można oddychać, a zatkany nos potrafi być w takie ciepłe dni uciążliwy.

Sam olejek jest w 100% bezpieczny dla dzieci, więc śmiało można go rozpylać w pokojach , w obecności dziecka. Olejek nie tylko udrażnia drogi oddechowe, ale także świetnie spełnia funkcję odświeżacza powietrza ;). Jego zapach to głównie eukaliptus, ale także wyczuwalna jest dość intensywnie mięta.




Jak dla mnie super produkt, który powinien znaleźć się w kazdym domu, bo przyda się na pewno. Co prawda teraz sezon katarów przycichnie, ale warto pamiętać by na jesień w to cudo się zaopatrzyć. Ja polecam, bo działa udrażnia drogi oddechowe, a do tego fajnie koi nerwy , działa wyciszająco i powiedziałabym że ułatwia zasypianie, bo czasami ciężko pozbyć się w domu pewnych zapachów, które utrudniają zasypianie. Olejek Eucasol skutecznie maskuje wszelkie zapachy, a my czujemy przyjemny, świezy zapach mięty i eukaliptusa.

Zapraszam Was na stronę JUST Polska oraz do polubienia ich na Facebooku.

6/03/2016 05:14:00 PM

Sklep Fanex- Majonez sałatkowy

Sklep Fanex- Majonez sałatkowy
Na pewno każdy ma w domu majonez i pewnie połowa z Was tej samej marki, bo niestety na rynku majonezów trudno o ten dobry. Przynajmniej w moim odczuciu, dlatego dzisiaj będzie o majonezie, który jest przepyszny :)

Bez zbędnego słodzenia i owijania w bawełnę, całkiem serio mówię (a raczej piszę) Wam ten majonez to mój numer 1. Gęsty, aksamitny, kremowy = idealny , a smak taki jak majonez domowy (robił ktoś domowej roboty majonez?) 






Majonez zamknięty jest w butelce z wygodnym aplikatorem, dzięki któremu możemy fajnie i bez zbędnego brudzenia udekorować dania wymagające majonezu. Majonez nie rozpływa się, nie spływa z jajek, pozostaje w takim kształcie jak sobie go ułożymy-udekorujemy potrawy.


Majonez jest świetny do sałatek. Większość majonezów po dodaniu do sałatki staje się wodnistymi i niestety z naszej sałatki robi się papka. Z majonezem Fanex nic takiego nie ma miejsca. Jest gęsty, albo bez problemu wymieszamy każdą sałatkę. Nie ma tego kwaśnego posmaku (typowego dla sklepowych majonezów)

Ja Bardzo polubiłam majonez jako dodatek do sałatek, ale i do dekoracji, czy jako bazę do sosów, dipów. Pod wpływem ciepła nie wytrąca się olej i nie robi się brzydki , więc dania na stole nie tracą swojego apetycznego wyglądu.




Majonez jest naprawdę świetny, smaczny i przede wszystkim numer 1 wśród majonezów dla mnie:)

Zapraszam Was do Sklepu Fanex, oraz na facebooka.

6/02/2016 01:15:00 PM

Klaudunia.pl- Aloe Vera Baby Shampoo

Klaudunia.pl- Aloe Vera Baby Shampoo
Od kilku tygodni testowany, więc już teraz mam pewność, że to co napiszę jest w 100% prawdą. Szampon z aloesem jest rewelacyjny. To chyba jedyny taki szampon, który do tej pory używałam z zawartościa aż 30 % aloesu. Szampon jest naprawdę bardzo delikatny. Skąd mam tę pewność? Mój syn na widok szamponu wpadał w histerię, płakał bo szampon podrażniał mu oczka, szczypał i długi czas nie mogłam przekonać go do mycia głowy. Teraz używamy Aloe Vera i mój Filipek nie płacze podczas mycia głowy, nawet kiedy pianka mu spłynie po twarzy.




Szampon jest nie tylko delikatny, ale bardzo ładnie pachnie, bardzo dobrze się pieni, a każda mama wie że dzieci pianę uwielbiają. A przede wszystkim włoski po szamponie są czyste, pachnące i mięciutkie, nie sklejają się, więc i łatwe w rozczesywaniu. Pewnie ktoś z Was pomyśli, że chłopięce włosy zawsze łatwo rozczesać, dlatego sprawdziłam na swoich, długich włosach i sto razy łatwiej było mi rozczesać włosy po umyciu szamponem Aloe Vera, niż każdym innym szamponem dla dorosłych . I ten zapach- taki delikatny i bardzo ładny. Aloes jest bardzo zdrowy, także dla skóry głowy warto zadbać o skórę głowy naszego maluszka. Niestety większość szamponów dla dzieci jest pełna silikonów i innych niezbyt dobrych składników dla skóry i dla włosów. Szampon Aloe Vera zawiera nie tylko aloes, ale także bioekstrakt z nagietka. Nagietek znany jest ze swoich działań leczniczych, nie tylko ma działania przeciwgrzybicze, ale przyspiesza gojenie się ran, czy też np oparzeń słonecznych. Na skórze głowy nawet dzieci mogą pojawiac się różne zmiany, pozostałości ciemieniuchy nagietek przyspieszy wygojenie wszelkich zmian. Nagietek świetnie wpłynie także na stan włosów. Dłuższe używanie szamponów z SLS / SLES powoduje osłabienie sktruktury włosa, nadmierne przesuszenie, a nagietki odżywią włosy i odbudują ich strukturę, dzięki czemu włoski będą lśniące, mocne i łatwe w rozczesaniu. 




Ja jestem naprawdę zachwycona tym szamponem i nie mam zamiaru kupować żadnego innego poza nim. Do tego opakowanie z pompką to naprawdę super wygodne rozwiązanie. Dzięki temu nie wylewam na rękę zbyt dużo szamponu, pompką pompuje niewielką ilość szamponu i na krótkie włoski chłopięcej głowki to wystarcza. Szampon ładnie się pieni, szybko i łatwo spłukuje.

Polecam Wam szampon Aloe Vera dla dzieci bo jest to znakomity produkt. Zachęcam do odwiedzenia Klaudunia.pl znajdziecie tam bardzo szeroki asortyment kosmetyków, zabawek i innych przydatnych gadżetów przy dzieciaczkach. Zapraszam także do polubienia sklepu na Facebooku.

6/01/2016 07:17:00 PM

Knittex- Rajstopy dziewczece Agatka

Knittex- Rajstopy dziewczece Agatka
Dzisiaj jeszcze o jednych rajstopkach od Knittex, tym razem dla dzieci, a w zasadzie dla dziewczynek. Z racji wzorku i fasonu testowała moja mała siostrzenica.






Rajski super, niemechacą się w praniu, nie kurczą, nie farbuja i nie tracą koloru. Są wygodne, bo mają szeroki nieuciskający pasek. Są ładne, trwałe. Są naprawdę trwałe, dzieci w wieku 3 lat, w przedszkolu zdolne sa do naprawdę wielkich szaleństw a mimo wszystko rajstopki sa całe. Moja siostrzenica lubi sukieneczki, a rajstopki Agatka bardzo ładnie wyglądają do kazdej spódniczki, czy sukieneczki, do tego ładnie podkreślają nóżki i powiedziałabym że prążki wyszczuplają nóżkę. Nie uciskają, nie gniotą, dziecko nie skarży się na niewygodne rajstopki, nie zsuwają się na stopach i w kroku . Pomimo kilku prań nie straciły swojego ładnego wyglądu, nie zmechaciły sie i nie skurczyły. Nie farbują ani w praniu, ani stóp dziecka, a kolorek jest ciemny, wiem z doświadczenia że ciemne rajstopki lubią farbować. 








Moja siostra chwali sobie rajstopki Knittex, kupuje je dość często, nie tylko ze względu na trwałość, ale także bogatą gamę kolorów i wzorów.

My polecamy rajstopki Knittex i zapraszamy do polubienia Knittex na facebooku.A także do zapoznania się z ofertą na stronie Knittex.
Copyright © 2016 WYCHOWUJE I TESTUJE , Blogger