6/03/2016 05:14:00 PM

Sklep Fanex- Majonez sałatkowy

Sklep Fanex- Majonez sałatkowy
Na pewno każdy ma w domu majonez i pewnie połowa z Was tej samej marki, bo niestety na rynku majonezów trudno o ten dobry. Przynajmniej w moim odczuciu, dlatego dzisiaj będzie o majonezie, który jest przepyszny :)

Bez zbędnego słodzenia i owijania w bawełnę, całkiem serio mówię (a raczej piszę) Wam ten majonez to mój numer 1. Gęsty, aksamitny, kremowy = idealny , a smak taki jak majonez domowy (robił ktoś domowej roboty majonez?) 






Majonez zamknięty jest w butelce z wygodnym aplikatorem, dzięki któremu możemy fajnie i bez zbędnego brudzenia udekorować dania wymagające majonezu. Majonez nie rozpływa się, nie spływa z jajek, pozostaje w takim kształcie jak sobie go ułożymy-udekorujemy potrawy.


Majonez jest świetny do sałatek. Większość majonezów po dodaniu do sałatki staje się wodnistymi i niestety z naszej sałatki robi się papka. Z majonezem Fanex nic takiego nie ma miejsca. Jest gęsty, albo bez problemu wymieszamy każdą sałatkę. Nie ma tego kwaśnego posmaku (typowego dla sklepowych majonezów)

Ja Bardzo polubiłam majonez jako dodatek do sałatek, ale i do dekoracji, czy jako bazę do sosów, dipów. Pod wpływem ciepła nie wytrąca się olej i nie robi się brzydki , więc dania na stole nie tracą swojego apetycznego wyglądu.




Majonez jest naprawdę świetny, smaczny i przede wszystkim numer 1 wśród majonezów dla mnie:)

Zapraszam Was do Sklepu Fanex, oraz na facebooka.

6/02/2016 01:15:00 PM

Klaudunia.pl- Aloe Vera Baby Shampoo

Klaudunia.pl- Aloe Vera Baby Shampoo
Od kilku tygodni testowany, więc już teraz mam pewność, że to co napiszę jest w 100% prawdą. Szampon z aloesem jest rewelacyjny. To chyba jedyny taki szampon, który do tej pory używałam z zawartościa aż 30 % aloesu. Szampon jest naprawdę bardzo delikatny. Skąd mam tę pewność? Mój syn na widok szamponu wpadał w histerię, płakał bo szampon podrażniał mu oczka, szczypał i długi czas nie mogłam przekonać go do mycia głowy. Teraz używamy Aloe Vera i mój Filipek nie płacze podczas mycia głowy, nawet kiedy pianka mu spłynie po twarzy.




Szampon jest nie tylko delikatny, ale bardzo ładnie pachnie, bardzo dobrze się pieni, a każda mama wie że dzieci pianę uwielbiają. A przede wszystkim włoski po szamponie są czyste, pachnące i mięciutkie, nie sklejają się, więc i łatwe w rozczesywaniu. Pewnie ktoś z Was pomyśli, że chłopięce włosy zawsze łatwo rozczesać, dlatego sprawdziłam na swoich, długich włosach i sto razy łatwiej było mi rozczesać włosy po umyciu szamponem Aloe Vera, niż każdym innym szamponem dla dorosłych . I ten zapach- taki delikatny i bardzo ładny. Aloes jest bardzo zdrowy, także dla skóry głowy warto zadbać o skórę głowy naszego maluszka. Niestety większość szamponów dla dzieci jest pełna silikonów i innych niezbyt dobrych składników dla skóry i dla włosów. Szampon Aloe Vera zawiera nie tylko aloes, ale także bioekstrakt z nagietka. Nagietek znany jest ze swoich działań leczniczych, nie tylko ma działania przeciwgrzybicze, ale przyspiesza gojenie się ran, czy też np oparzeń słonecznych. Na skórze głowy nawet dzieci mogą pojawiac się różne zmiany, pozostałości ciemieniuchy nagietek przyspieszy wygojenie wszelkich zmian. Nagietek świetnie wpłynie także na stan włosów. Dłuższe używanie szamponów z SLS / SLES powoduje osłabienie sktruktury włosa, nadmierne przesuszenie, a nagietki odżywią włosy i odbudują ich strukturę, dzięki czemu włoski będą lśniące, mocne i łatwe w rozczesaniu. 




Ja jestem naprawdę zachwycona tym szamponem i nie mam zamiaru kupować żadnego innego poza nim. Do tego opakowanie z pompką to naprawdę super wygodne rozwiązanie. Dzięki temu nie wylewam na rękę zbyt dużo szamponu, pompką pompuje niewielką ilość szamponu i na krótkie włoski chłopięcej głowki to wystarcza. Szampon ładnie się pieni, szybko i łatwo spłukuje.

Polecam Wam szampon Aloe Vera dla dzieci bo jest to znakomity produkt. Zachęcam do odwiedzenia Klaudunia.pl znajdziecie tam bardzo szeroki asortyment kosmetyków, zabawek i innych przydatnych gadżetów przy dzieciaczkach. Zapraszam także do polubienia sklepu na Facebooku.

6/01/2016 07:17:00 PM

Knittex- Rajstopy dziewczece Agatka

Knittex- Rajstopy dziewczece Agatka
Dzisiaj jeszcze o jednych rajstopkach od Knittex, tym razem dla dzieci, a w zasadzie dla dziewczynek. Z racji wzorku i fasonu testowała moja mała siostrzenica.






Rajski super, niemechacą się w praniu, nie kurczą, nie farbuja i nie tracą koloru. Są wygodne, bo mają szeroki nieuciskający pasek. Są ładne, trwałe. Są naprawdę trwałe, dzieci w wieku 3 lat, w przedszkolu zdolne sa do naprawdę wielkich szaleństw a mimo wszystko rajstopki sa całe. Moja siostrzenica lubi sukieneczki, a rajstopki Agatka bardzo ładnie wyglądają do kazdej spódniczki, czy sukieneczki, do tego ładnie podkreślają nóżki i powiedziałabym że prążki wyszczuplają nóżkę. Nie uciskają, nie gniotą, dziecko nie skarży się na niewygodne rajstopki, nie zsuwają się na stopach i w kroku . Pomimo kilku prań nie straciły swojego ładnego wyglądu, nie zmechaciły sie i nie skurczyły. Nie farbują ani w praniu, ani stóp dziecka, a kolorek jest ciemny, wiem z doświadczenia że ciemne rajstopki lubią farbować. 








Moja siostra chwali sobie rajstopki Knittex, kupuje je dość często, nie tylko ze względu na trwałość, ale także bogatą gamę kolorów i wzorów.

My polecamy rajstopki Knittex i zapraszamy do polubienia Knittex na facebooku.A także do zapoznania się z ofertą na stronie Knittex.

5/31/2016 03:43:00 PM

Animos.pl- Bee safe

Animos.pl- Bee safe
Jakiś czas temu dostałam przesyłkę z tą niezwykłą rzeczą, a ponieważ zbliża się sezon letni, kiedy to wszyscy pozostawiają swoje picie na dworze ja mam dla Was pewne zabezpieczenie. Zabezpieczenie na puszki, bo butelkę zakręcimy, a co z puszką, to odwieczny problem. Ja osobiście zawsze bałam się pić wcześniej otwartego napoju z puszki. Bałam się, że będą tam owady, a najbardziej bałam się rzecz jasna pszczół, os. Od niedawna mam w domu niby takie niepozorne, a jak świetnie chroniące puszki z piciem zabezpieczenie- Bee Safe. 










To specjalne przykrywki na puszki, standardowe puszki, więc to też świetny gadżet dla panów, którzy uwielbiają piwo w plenerze. Przykrywki świetnie chronią otworzoną puszkę, żadna osa czy pszczoła nie dostanie się pod nią.







Przykrywka- Bee Safe to naprawdę niepozorny gadżet, wystarczy po prostu zatrzasnąć ją na puszce, a kiedy najdzie nas ochota zdjemujemy i pijemy swój napój bez obaw o owady pływające w środku puszki. Do tego Bee Safe można używać wielokrotnie i myć z zmywarce, aczkolwiek mnie wystarczy zwykłe mycie pod kranem, bo nigdzie tej przykrywki jakoś specjalnie nie brudziłam jeszcze;) Bee Safe to naprawdę niezastąpiony gadżet, jeśli ktoś wybiera się na plażę, biwak, czy imprezę w plenerze i chce zadbać o bezpieczeństwo . Bezpieczeństwo picia napoju (czy też piwa) bez owadów w środku. Nie zajmuje wiele miejsca, bez poblemu można wrzucić je do torebki. Są lekkie , małe i do tego jak dla mnie bardzo przydatne w okresie letnim, dlatego polecam je Wam i zapraszam do animos.pl bo to nie tylko księgarnia:) Zapraszam także do polubienia animos na facebooku:)

5/24/2016 04:55:00 PM

Irenki- Paczka pełna łakoci

Irenki- Paczka pełna łakoci
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o ciasteczkach Irenki, ciasteczkach, które jeszcze możecie sobie wygrać i przekonać się , że to co tu piszę to prawda:)




W mojej paczce znalazłam:

Ciastka owsiane z pestkami słonecznika
Ciastka orkiszowe
Chlebki wieloziarniste
Ciastka jaglane z żurawiną
Ciastka daktylowe
Ciastka owsiane z pestkami dyni
Ciastka słonecznikowe z cukrem trzcinowym

Jestem nimi bardzo rozczarowana.... rozczarowana, że tak szybko znikały w moim domu:) Byłam przekonana, że mój syn, który nie rusza ciastek owsianych, nie da się namówić nawet na spróbowanie którego z ciasteczek, a okazało się, że nie zdążyłam zdjęć porobić a mój syn już spałaszował jedno opakowanie ciasteczek:)


Każdy lubi łakocie, ale niestety większość z nich nie jest zdrowa , tym razem miałam przyjemność przekonać się, że ciasteczka pełnoziarniste mogą być pyszne i zdrowe.

Bardzo się ucieszyłam kiedy zaczęłam czytać etykiety i dowiedziałam się, że ciasteczka Irenki nie zawierają konserwantów.
Ciasteczka mimo że pełnoziarniste podczas konsumpcji, nawet takiego Łobuziaka jak mój syn nie kruszą się. Takie caisteczka to bogactwo witamin i minerałów, między innymi żelaza, magnezu, witaminy B1.



Ciasteczka Irenki zastąpiły nam czekoladowe co nie co, bo są smaczne, zdrowe, pożywne i w dodatku słodkie. Czekoladowe łakocie niejeden raz powodują u dzieci zaparcia, ba nie tlko te czekoladowe. Ciasteczka Irenki to ciasteczka pełnoziarniste i dlatego nie tylko nie powodują zaparć, ale na pewno wspomagają trawienie.
Ciasteczka Irenki konsumował mój syn, ja podkradałam na spróbowanie każdego rodzaju i każdy był pyszny. Przyznaje szczerze nigdy nie spodziewałam się, że ciasteczka orkiszowe moga tak wspaniale smakować, byłam przekonana że będą rosnąć mi w ustach. Próbowałam już wielu ciasteczek pełnoziarnistych, zbożowych i wszystkie były hmm, no takie nijakie, a ciasteczka Irenki bardzo mi zasmakowały.
Dodatkowo ciasteczka daktylowe i chlebek wieloziarnisty nie zawierają cukru, tłuszczu i kosnerwantów, a więc są naprawdę idealną przekąską dla osób na diecie. 




To co ważne ciasteczka Irenki nie zawierają żadnej chemii spożywczej, ŻADNEJ! To znaczy, że są to tak samo dobre ciasteczka jak te zrobione w domu według własnej receptury. Przyznaję, że pierwszy raz natrafiłam na takie ciasteczka, bo niestety w dzisiejszych czasach wszędzie pełno chemii. Ciasteczka bez chemii, a są pyszne, pachną cudnie, dla mnie tak karmelowo, oczywiście w zależności od rodzaju ciasteczek, bo z żurawiną pachną suszoną żurawiną. Są cały czas chrupkie. Przez tydzien na talerzyku trzymałam schowane ciasteczko- taki eksperyment. Większość ciastek po takim czasie rob się miękka, mlaskata, a ciasteczka Irenki nadal są chrupkie. Przyznam Wam sie, że szukam po swojej okolicy w sklepach stoiska z Irenkami i mam nadzieję, że na nie natrafię, bo chciałabym by na stałe zastąpiły w moim domu te czekoladowe łakocie. 


Filipek jedząc ciasteczka stale wydawał jeden dźwięk "mmmmmmm" to znaczy więcej niż milion słów, przy czekoladzie tak nie mruczy;) Ja zakochałam sie w ciasteczkach Irenki bo są zdrowe, sycące i pyszne. Jeśli i Wy chccecie poznac ciasteczka Irenki, to zabraszam do odwiedzenie strony Irenki oraz do polubienia ich na facebooku.

5/23/2016 03:48:00 PM

AWM- Bajkowy Pędzelek 2 Pinokio i Przyjaciele

AWM- Bajkowy Pędzelek 2 Pinokio i Przyjaciele
Znacie już AWM i wiecie, że to niesamowite wydawnictwo ma same super produkty. My z racji tego, że utknęliśmy w domu (znowu zapelenie uszu) postanowiliśmy trochę umilić sobie czas, kiedy jedynie możemy popatrzeć przez okno, na piękne słoneczko i malujemy. Ale jak malujemy! Ot cały sekret tkwi w tej czarodziejskiej książeczce.
Bajkowy Pędzelek to zbiór malowanek o łącznej długości 5 metrów! % metrów malowania tak to jest niemała frajda. Dla mnie też, bo do tej pory nie pozwalałam synowi jeszcze na malowanie pędzlem i farbami, jedynie farbami do rąk malowaliśmy.





Pierwsze spotkanie z pędzelkiem i bez farb, hmm wydawało się dziwne, ale szybko okazało się, że to super zabawa.

Żeby malować wystarczy woda, pędzelek i Bajkowy Pędzelek (kolorowanka).




Jak to działa? Moczymy pędzelek we wodzie i malujemy, tak jakbyśmy malowali farbkami, a pod wpływem wilgoci karki zmieniają kolory i naszym oczom ukazuje się kolorowy obrazek. Warunek jest jeden należy używać małej ilości wody, bo kolorowanka jest dwustronna i zbyt namoczona strona puści kolorki z obu stron.



Po zamalowaniu strony trzeba poczekać aż wyschnie i można malować kolejne. Kolorowanka daje Filipkowi wiele radości, uczy cierpliwości i precyzji ruchów. Ja daję kolorowankę pędzelek i wodę i nie mam obaw, że odwrócę się by przewrócić kotleta na patelni, a Filip w tym czasie zabawi się w Picasso na ścianie;) bo wodą nic nie zdziała. To naprawdę super pomysł, na czystą zabawę w malowanie.

A obrazki sa naprawdę bardzo ciekawe. Polecam Wam odwiedzenie strony wydawnictwa AWM oraz zapraszam do polubienia na Facebooku

5/22/2016 05:44:00 PM

Konkurs z EkoZuzu.pl

Konkurs z EkoZuzu.pl
 Dzisiaj zapraszam Was na konkurs z ekoZuzu.pl. Konkurs, w którym to WYGRANA osoba zadecyduje co chciałaby otrzymać. Super? Pewnie, że super bo w ofercie ekoZuzu.pl znajdziecie wiele wspaniałych kosmetyków.



Co trzeba zrobić aby wygrać?
1. Polubić sponsora - KLIK


2. polubić mój profil - KLIK 


3. Udostępnić plakat konkursowy

4. Pod postem konkursowym zaprosić kilku znajomych  i napisać co wybieracie za wygrany bon.






Będzie mi miło jeśli zaobserwujecie mój blog. (dodatkowy los, w zgłoszeniu napisz jako kto obserwujesz)

Konkurs potrwa od 22.05.2016 do 05.06.2016, a wyniki ogłoszę w ciągu 7 dni od zakończenia konkursu.


Zapraszam bo warto!



Konkurs nie jest sponsorowany, administrowany ani organizowany przez serwis Facebook. Dołączając do Konkursu, Uczestnik przekazuje dane osobowe Organizatorowi, a nie serwisowi Facebook. Serwis Facebook nie ponosi odpowiedzialności za Konkurs. Wszelkie pytania, komentarze oraz skargi i reklamacje związane z Konkursem powinny być kierowane do Organizatora, a nie do serwisów Facebook
Copyright © 2016 WYCHOWUJE I TESTUJE , Blogger