9/10/2019 11:23:00 AM

EGMONT- Kot-o-ciaki. Kształty , Cyfry

EGMONT- Kot-o-ciaki. Kształty , Cyfry

Jeśli macie w domu maluszka ta książeczka bardzo się Wam przyda. Kot-o-ciaki to główni bohaterowie jednej z bardzo lubianych bajeczek emitowanych w telewizji. Mój syn osobiście mimo 6lat bardzo lubi Kot-o-ciaki dlatego też i z chęcią obejrzał książeczkę, która jednak jest zdecydowanie dla młodszych dzieci. 




Książka małego formatu, z kartonowymi stronicami, zakończonymi zaokrągleniami w celu bezpieczeństwa najmłodszych czytelników. W książeczce znajdziemy głównych bohaterów, na pięknych i kolorowych ilustracjach, którzy zapoznają nasze dzieci z otaczającymi nas kształtami. Z Kot-o-ciakami poznawanie kształtów to niesamowita przygoda. Kolorowe ilustracje zachęcają małych czytelników do oglądania i poznawania figur. Z tą książeczką każdy maluszek zapamięta czym jest koło, trójkąt, czy kwadrat.





Bardzo starannie dobrane ilustracje przyczynią się do zapamiętania i rozróżniania figur przez nasze dzieci. Ja osobiście żałuję, że nie miałam takich książeczek wcześniej, bo nauka kształtów byłaby o wiele przyjemniejsza i prostsza, zwłaszcza z moim małym wzrokowcem. 


Druga książeczka z tej serii dotyczy poznawania wraz z bohaterami bajki Kot-o-ciaki Cyferek. I tak dziecko wraz z Budyniem, Krakersem, Pianką oraz ich rodzicami poznają liczby. Dzięki nim zabawa w liczenie przerodzi się w świetny sposób na naukę liczenia i to nie tylko do 10, bo przecież można wykorzystać książeczkę do dalszej nauki cyferek. Książeczka z pięknymi, kolorowymi ilustracjami przedstawiającymi nie tylko bohaterów, ale także przedmioty, rzeczy w ilości odpowiadającej cyferce, którą przedstawiają. Książeczka małego formatu, z kartonowymi stronicami, z zaokrąglonymi końcami stron dla bezpieczeństwa najmłodszych czytelników. 




Polecam serdecznie cała serię książeczek Wydawnictwa Egmont oraz zapraszam do odwiedzenie strony Galaktyki Czytelnika. 

9/03/2019 12:56:00 PM

Egmont- Akceptuję, co czuję. Moje emocje

Egmont- Akceptuję, co czuję. Moje emocje
Emocje towarzyszą każdemu z nas, w każdej chwili naszego życia. My dorośli często gubimy się w emocjach, a co dopiero nasze dzieci. Dzieci, które dopiero uczą się rozpoznawać emocje, a co tu mówić o radzeniu sobie z nimi. Książka, którą właśnie Wam opisuję, to niesamowita sprawa, to idealne kompendium wiedzy dla dorosłego i dziecka. 


Ja w domu mam bardzo wrażliwego, małego człowieka, z którym przerobiłam sporą ilość literatury dotyczącej radzenia sobie z emocjami, jakoś bez większych rezultatów. Z tą książką nie dość, ze dziecko się nie zanudza, tylko w 100% angażuje w bycie częścią niej, dużo przy tym się ucząc i zapamiętując.
W książce znajdziemy ponad 100 ćwiczeń, zabaw, dzięki którym dziecko poznaje, uczy się rozpoznawać emocje i poznaje także sposoby radzenia sobie z ich rozładowaniem.
Książka jest nie tyle poradnikiem, bo tak na prawdę mało tu tekstu- chyba, że weźmiemy pod uwagę część dla rodzica, ale sporo tu fajnych zadań. Zadania te już same w sobie pozwalają na rozładowanie emocji, tych negatywnych zwłaszcza;) Bardzo podoba mi się zadanie z oksytocyną i dopaminą, to chyba najlepsze ze sposobów na załagodzenie wszelkich negatywnych emocji- złości, gniewu, czy strachu. Dziecko dzięki tej książce poznaje 7 przyjaciół- tyle mamy podstawowych emocji i to one towarzyszą mu przez całą książkę.









Ta książka zdecydowanie nadaje się dla całych rodzin, nie tylko dla dzieci, zadania które zawiera rozładują nie jedną kłótnie, czy zły dzień:)
Polecam bardzo ciekawa, zadania na rysownie, wycinanie, wyklejanie, czy przeróżne gry- no nie ma nudy.
Zachęcam do odwiedzenie EGMONT oraz GALAKTYKI CZYTELNIKA. 

9/03/2019 12:26:00 PM

HOT NOTY AVON #CALIFORNIA GLOW STYLE

HOT NOTY AVON #CALIFORNIA GLOW STYLE

Jakiś czas temu udało mi się dostać do Hot Noty AVON i dziś pierwsze wrażenia z testowania najgorętszych nowości AVON.


Kiedyś uważałam Avon a markę średnią, jesli o kosmetyki chodzi, z czasem przekonałam się że coraz bardziej mnie zaskakuje . Obecna oferta jest tak obfita w nowości, że czasem ciężko się zdecydować. Dlatego powstał program HOT OR NOT.
W kampanii #California Glow Style do testowania otrzymałam:
* opalizujący lakier do paznokci z efektem unicorn
* rozświetlacz w kropelkach
* pogrubiający tusz do rzęs
* stempel do twarzy i ciała
Na pierwszy ogień poszedł lakier  do paznokci z efektem unicorn. W ofercie pojawiło się 6 nowych odcieni :
- Mystical Fair
- Firefly Beams
- Pixie Dance
- Serpent Life
- Dreamy Dragon
- Ride a Pegasus



Mój wybór padł na #Dreamy Dragon. Efekt jest bardzo satysfakcjonujący, co więcej po nałożeniu 2 warstw lakier z efektem utrzymuje się około 10 dni bez odprysku, przy wykonywaniu normalnych, codziennych prac domowych i ogródkowych, dlatego uważam, że to bardzo dobry wynik. do tego lakier bardzo ładnie się prezentuje z kolorami jednolitymi, oraz innym kolorem unicorn, dla przykładu ja użyłam lakieru Firefly Beams i efekt jest widoczny na zdjęciach.
Kolejny produkt to STEMPELKI DO MALOWANIA TWARZY I CIAŁA. Dostępne sa w dwóch wariantach:
-Electra w kształcie błyskawicy
-Star Sighting w kształcie gwiazdy


Do testowania wybrałam #Electra i zarówno ja, jak i mój syn bardzo go polubiliśmy. Stempelek jest bardzo ciekawym dodatkiem do wakacyjnego looku, jest trwały, nie rozmazuje się, ale i też łatwo go usunąć ze skóry za pomocą produktów do demakijażu. Może stanowić dopełnienie makijażu twarzy, ale także jeśli puścimy wodze fantazji stworzyć można ciekawy jednodniowy tatuaż na dowolnym obszarze ciała. Stempelek jest w formie pisaka, łatwo go więc zmieścić do kosmetyczki i podzielić się nim z koleżankami przed imprezą. Fajnie też sprawdza się jako dodatek do stylizacji na plaży.


Trzeci z testowanych produktów to pogrubiający tusz do rzęs. Super objętość w super kolorach- czemu nie?! To prawdziwe hity nie tylko na lato, ale i na gorącą jesień tego roku. Bo kolory dodają blasku i dodają radości w coraz chłodniejsze dni i wieczory. Tusz o rzęs, który wybrałam to #Enchanted Violet (odcień fioletu), mój ulubiony jeśli o rzęsy chodzi, aczkolwiek dokupiłam sobie jeszcze odcień Sunset Magenta (fuksja) i również go uwielbiam. Tusz użyty raz daje lekki poblask koloru, użyty dwukrotnie nadaje rzęsom piękny i intensywny kolor, to tylko od Ciebie zależy czy chcesz tylko lekki efekt, czy wyrazisty kolor. Tusz nie roluje się, nie bryli, nie rozmazuje i ładnie się trzyma zarówno na samych rzęsach, czy tez na warstwie czarnego tuszu. Poza tym w ofercie pojawiły się także odcienie:
- Electric Blue (śliczny błękit)
- Oasis Teal (turkus)
-Festival Black ( brokatowa czerń)


Ostatni w pakiecie do testów został mi rozświetlacz do twarzy w płynie, w ofercie pojawiły się 3 odcienie :
- Get Lit świetlisty bronzer
-  Stage Glow dający efekt promiennego róży
- Flickering Lights perłowe rozświetlenie
Mój wybór padł na #Flickering Lights  dający efekt perłowego rozświetlenia. Świetnie spełnia swoją rolę, dzięki czemu każdy wieczorny look skrzy się od maleńkich drobinek, dzięki czemu skóra wygląda na wypoczęta, promienną i zdrową. Rozświetlacz nie spływa z twarzy, nawet przy większych temperaturach. Ładnie maskuje wszelkie niedoskonałości, jak np. sińce pod oczami. Nakłada się go przy pomocy pipetki, dzięki czemu zawsze nabieramy tą samą ilość rozświetlacza. Jest trwały, wydajny i naprawdę przyda się ne tylko na lato, ale na każdy kolejny dzień roku, bo rozświetlona cera to promienna cera.


8/30/2019 07:18:00 PM

Wydawnictwo Skrzat- Nieposłuch i inne NICPONIE

Wydawnictwo Skrzat- Nieposłuch i inne NICPONIE

Jakiś czas temu w naszym domu zawitała książka od Wydawnictwa Skrzat, do tej pory nie recenzowałam żadnej z książek tego wydawnictwa, a więc czas to zmienić:) 



Początkowo myślałam sobie, że to może być za trudna książka dla mojego dziecka, dużo tekstu, rozdziały. Moja pierwsza myśl nie damy rady jej przeczytać jednego dnia. A jednak stało się inaczej- książka pisana jest w tak zabawny, pełen humoru sposób, że i dorosły i dziecko chce czytać dalej i więcej. 
Książka małego formatu, z miękką okładką. W środku znajdziemy przepiękne, barwne ilustracje, które przyciągną oko najmłodszego czytelnika, tekst natomiast pisany dużą czcionką, co sprawiło nam ogromną radość, bo muszę się pochwalić, że mój samouczek zaskoczył mnie i któregoś dnia ot tak wziął książkę i zaczął ją czytać. Duża czcionka to niewątpliwy atut, zwłaszcza że książka kierowana jest do dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, a więc ułatwia im czytanie. Dodatkowo książka podzielona jest na rozdziały, każdy to osobna historyjka, które jednak mają wspólny mianownik- NIEPOSŁUCH. Książka pisana jest prostym, zrozumiałym jeżykiem dla najmłodszego czytelnika. Czyta się ją szybko i przyjemnie, a i nie jeden raz wzbudzi ona salwę śmiechu.




W książce opisane jest życie na małej wsi otoczonej lasem, gdzie na pozór wszystko jest normalne i dość przyjemne. Nie brak tu sąsiedzkiej pomocnej dłoni, a dzieci bawią się ze sobą nie dzieląc na zbędne grupy i podgrupy. Jest jednak cos, a raczej ktoś kto spędza z powiek sen wszystkich mieszkańców, to tytułowy Nieposłuch, który za nic ma sobie życie w zgodzie z panującymi zasadami i wszystko robi na opak. Książka pisana jest z perspektywy małej dziewczynki o imieniu Hania. Ma ona różne przygody, każda opisana w osobnym rozdziale. Książka ta ma swój piękny przekaz, przekaz który łatwo odczytać dziecku, ale nie jest on napisany w sposób srogi, taki który nastraszy dziecko, które chwilę potem zapomni, wyprze z pamięci bo straszne, tylko właśnie przekaz jest taki by dziecko zapamiętało. Książka pokazuje czytelnikowi, że złe uczynki zawsze niosą za sobą karę, a jedynie dobre uczynki mogą naprawić popełnione wcześniej błędy i złe czyny. Pokazuje, że lepiej być grzecznym i posłusznym, bo to się odpłaci dobrem, a za złe uczynki poniesie się konsekwencje nieraz bardzo srogie.
My bardzo polubiliśmy książkę, ja czytałam ją synowi pierwszy raz, a teraz syn sam wraca do niej i czyta ją samodzielnie, dlatego polecam ją i dla maluszków i dla starszaków. 

8/05/2019 03:41:00 PM

Magazyn dla najmłodszych Fisher-Price od EGMONT

Magazyn dla najmłodszych Fisher-Price od EGMONT

Jakiś już czas temu zawitał do nas magazyn- nowy magazyn, wydawany z myślą o najmłodszych czytelnikach. Jest to magazyn skierowany do maluszków od 2 roku życia. 




A w środku znajdziemy m.in.33 naklejki do wykorzystania na stronach magazynu. Gazetka jest bardzo kolorowa, stworzona z myślą o najmłodszych, by pomóc w ich rozwoju umiejętności. Duże ilustracje, graficzne oznaczenie poleceń, czy też jasny przekaz- to wszystkie najistotniejsze cechy magazynu.  Tak naprawdę dziecko samo bez problemu może zająć się wypełnianiem kolejnych zadań, jakie znajdzie w magazynie. Duże ilustracje i żywe kolory przykują uwagę naszego malucha, a jak już wcześniej wspomniałam graficzne oznaczenie poleceń stanowi nie lada uproszczenie. Dziecko spojrzy na symbol i o wiele szybciej skojarzy co ma zrobić, niż gdyby widziało przed sobą tekst. 
W magazynie znajdziemy zadania na :
*kolorowanie
*przyklejanie
*rysowanie
*liczenie
*wskazywanie
Na samym końcu magazynu na dzielnego malucha czeka prezent- duplom mistrza:)

Bardzo fajna gazetka dla maluszków, uczy spostrzegawczości, kształci percepcje wzrokową i ruchową, dba o ciekawość poznawania świata. Aż żałuję, że Filip ma już prawie 6 lat i ta gazetka jest stanowczo za prosta dla niego.







Polecam bardzo serdecznie rodzicom maluszków. Polecam jak zawsze zaglądnąć do EGMONT oraz GALAKTYKI CZYTELNIKA. 

8/05/2019 03:25:00 PM

EGMONT- MINECRAFT NOC NIETOPERZY

EGMONT- MINECRAFT NOC NIETOPERZY

Kolejną z serii Minecfatowych książek jest NOC NIETOPERZY. Jest to już zupełnie innego typu książka niż dotychczas opisywane przeze mnie książki o Minecrafie. Ta jest zdecydowanie do czytania, a nie do poznawania tajników gry i oglądania instrukcji. 




Bohaterami jest grupa dzieciaków Morgan, Ash, Harper, Po i Jodi, którzy uczęszczają do szkoły. Ich wspólną pasją jest oczywiście Mincraft, dlatego gry w szkole niespodziewanie pojawiają się tabuny nietoperzy dzieciaki próbują rozwikłać skąd się wzięły i jak pomóc by nie zostały unicestwione. Dzieci kilkukrotnie wchodza do gry po zajęciach lekcyjnych, bo doskonale znają Mincraft i wiedzą, że to stamtąd pochodzą nietoperze- są to najczęściej spotykane tam moby.  Odmiennego zdania są wszyscy wokół, ale oni nie poddają się. Dzięki ich pomysłom oraz wszelkiej pomocy skautów udaje się im znaleźć schronienie dla nietoperzy i tym samym uchronić przez zgładzeniem. 

Książka małego formatu, w twardej oprawie.  W książce znajdziemy sporo ilustracji, ale wszystkie w czarno-białej kolorystyce. Książka ta pisana jest sporym drukiem, posiada też wytłuszczenia tekstów co podsunęło mi myśl, jakby była ona dobra do nauki czytania dla chłopców głównie, bo to oni bardziej interesują się grą. 




Książka pokazuje nam dorosłym, jak cienka jest granica między światem realnym, a grą. Jak potrafi wpłynąć na dziecięce umysły, na ich postępowanie. To z jednej strony przestroga dla rodziców, a z drugiej pokazanie, że gry wcale złe nie są, uczą sprytu, który w życiu przecież jest potrzebny. 

Jak najbardziej polecamy i zachęcamy do odwiedzenia strony EGMONT oraz GALAKTYKI CZYTELNIKA. 

8/05/2019 03:14:00 PM

EGMONT- MINECRAFT W ŚWIECIE GRY

EGMONT- MINECRAFT W ŚWIECIE GRY
Dziś kolejna książka Mincraftowa, gdzieś nam ona umknęła wśród książek i dopiero teraz ją opisujemy, bo skończyliśmy ją czytać wczoraj. 
Książka jest małego formatu, w twardej oprawie. W książce znajdziemy sporo ilustracji, w czarno-białej kolorystyce. Tekst pisany jest sporą czcionką, dlatego czyta się ją dość. Podzielona jest także na rozdziały, dzięki czemu dziecko może podzielić sobie czytanie na kilka dni. 



Książka rozpoczyna się od przedstawienia bohaterów książki, pierwsze rozdziały dotyczą kolejnych dzieci. Pierwszą jest Ash nowa uczennica w szkole, która jak pozostałe dzieciaki uwielbia Minecrafta, jednak pozostali podchodzą do niej z rezerwą. Dopiero gdy odkrywają, że to ona może im pomóc- zaprzyjaźniają się z nią. Pozostali bohaterowi wpadają bowiem w tarapaty, a wszystko przez nieco szaloną nauczycielkę, która stworzyła wirtualne gogle pozwalające na przenoszenie się do ulubione gry. Dzieciaki wybierają jednak tryb przetrwania, zamiast kreatywny. Bojąc się o to co się stanie kiedy zaczną tracić kolejne życia (serduszka ) zaczynają szukać pomocy. Książka niesamowicie ciekawa, my przeczytaliśmy ją w dwa wieczory, tylko dlatego że pierwszego wieczoru zaczęliśmy za późno czytanie i trzeba było spać, a nie czytać dalej, ale wciąga nawet dorosłego;)






Polecam EGMONT oraz GALAKTYKĘ CZYTELNIKA. 
Copyright © 2016 WYCHOWUJE I TESTUJE , Blogger