1/11/2018 05:24:00 PM

Egmont- Żubr Pompik

Egmont- Żubr Pompik
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać grę dla najmłodszych graczy. Gra bowiem przeznaczona jest dla dzieci od 4 roku życia. Nie jest to trudna gra, dlatego zdecydowanie zachęci dzieci w tym wieku do aktywnej gry.


Gra składa się z: 
  • planszy
  • 2 kostek
  • znacznika słońca
  • figurki Pompika
  • 42 żetony kwiatków (po 14 w każdym kolorze)
  • 13 kafelków memory

Gra to moim zdaniem ciekawsza wersja memory, bo polega ona na zapamiętaniu położenia kafelków z memory. Ale może od początku;) przedstawię zasady gry.

Grę rozpoczyna najmłodszy gracz, rzuca 2 kostkami, jeżeli wypadną na obu kostkach oczka, to gracz sam decyduje który wynik weźmie pod uwagę podczas przemieszczania. Jeżeli wypadnie żubr i oczka to zawodnik przesuwa się o tyle oczek ile wypadło, a jeśli wypadną 2 żubr zadaniem graczy jest złapanie żubra- ten kto pierwszy to zrobi ten otrzymuje żeton z kwiatuszkiem.
Zawodnik po przemieszczeniu się o liczbę oczek wskazanych na kostce odkrywa kartę memory i jego zadaniem jest wskazanie gdzie znajduje się druga do pary, jeśli zrobi to dobrze otrzymuje losowy kwiatuszek, jeśli trafi na błyskawice traci punkt.
Kiedy Pompik wróci na pole start przesuwamy o jedno oczko znacznik słońca i gramy dalej. Gra kończy się w momencie, gdy znacznik słońca dotrze do księżyca, lub gdy skończą się żetony z kwiatuszkami. Wygrywa ten kto ma najwięcej punktów.







Tak jak widać gra jest zdecydowanie dla młodszych dzieci, bo bardziej doświadczone i starsze dzieciaki szybko się znudzą. Gra świetnie ćwiczy pamięć, ale także pozwala na naukę o puszczy. Ja osobiście jestem zachwycona wykonaniem gry, puszcza, żubr i inne zwierzątka ukryte na kartach memory, naprawdę super sprawa by takim 4latkom opowiedzieć jakieś ciekawostki. Trochę żałuję, że nie ma jakieś dodatkowej pomocy z tym związanej, dołączonej do gry, bo na pewno zyskałaby jeszcze więcej.

Mojemu dziecku się podoba, aczkolwiek on jak zawsze ma swoje zasady gry i niekoniecznie gramy jak sugeruje wydawca. Natomiast jako 4-latek bardzo ją polubił.

Dlatego dla młodszych dzieci serdecznie polecam :) I zachęcam do odwiedzania Egmont i Galaktyki Czytelnika.

1/11/2018 11:27:00 AM

Zabawa z BioBabalscy

Zabawa z BioBabalscy

Nowy Rok trzeba rozpocząć zdrowo prawda? PRAWDA! ;) 
Dlatego przygotowałam dla Was zabawę z BioBabalscy, w której to można wygrać Pakiet Błękitny.

Pakiet BŁĘKITNY zawiera zestaw najzdrowszych produktów w  ofercie.
  • Mąka z samopszy BIO typ 1850 0,5 kg


Co trzeba zrobić?

1. Polubić sponsora- BioBabalscy
2. Polubić organizatora- MNIE
3. Udostępnić plakat
4. Pod plakatem zaprosić 3 znajomych

Zabawa trwa od 11.01.2018 do 25.01.2018 r do 23.59.  Wyniki zostaną ogłoszone do 7 dni od zakończenia zabawy. Zwycięzca ma 3 dni na zgłoszenie się po nagrodę. WYSYŁKA TYLKO W POLSCE w ciągu 21dni.

Regulamin 

I.POSTANOWIENIA OGÓLE 

1. Zabawa jest organizowany pod nazwą "ZABAWA".
2. Organizatorem zabawy jest WYCHOWUJE I TESTUJE
3.Sponsorzy nagród, zwani dalej PARTNERAMI zabawy, nie są organizatorami.
4. Zabawa przeprowadzana jest w internecie na fanpagu WYCHOWUJE I TESTUJE 

II.WARUNKI I ZASADY UCZESTNICTWA W KONKURSIE 

1. Uczestnikiem zabawy ("Uczestnik") może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych i jest fanem profilu WYCHOWUJE I TESTUJE  oraz Partnera zabawy na portalu społecznościowym Facebook. 
2.W zabawie może wziąć udział osoba która posiada konto na facebooku  i ukończyła 13 rok życia . 
3. Aby wziąć udział w zabawie należy :
wykonać ZADANIE wskazane przez Organizatora w treści Postu "Zabawa z ... (nazwa Partnera Zabawy)"

III. NAGRODY, PRZEBIEG ZABAWY OGŁOSZENIE WYNIKÓW

1. Nagrody, przebieg i ogłoszenie wyników określone są w Zasadach Zabawy dostępnych pod postem określonej Zabawy, pod nazwą "Zabawa z.... (nazwa Partnera Zabawy)
2. W celu odebrania NAGRODY Uczestnik zobowiązany jest do przesłania, w określonym w Zasadach Zabawy, terminie swoich danych osobowych(tj. Imię, Nazwisko, adres zamieszkania, nr telefonu) do ORGANIZATORA ZABAWY
3. WYCHOWUJE I TESTUJE (zwane dalej ORGANIZATOREM ZABAWY) 
nie ponosi odpowiedzialności za nagrody (za ich jakość, termin dostarczenia lub jego brak,..)

IV.ODPOWIEDZIALNOŚĆ

1. Organizator ma prawo wykluczenia uczestnika w przypadku:
a) podania fałszywych danych osobowych na Facebooku i tworzenie konta dla innej osoby bez posiadania jej pozwolenia
b) używanie w odpowiedziach słów powszechnie uważanych za niedozwolone lub zamieszczenia innych wypowiedzi naruszających prawa osób trzecich w tym Organizatora lub Partnera konkursu (sponsora).
2. Wykluczenie z konkursu jest równoznaczne z utratą prawa do nagrody.

V.PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH 

1. Warunkiem udziału w Zabawie jest podanie danych osobowych w celu przekazania nagrody.
2.Przystępując do Zabawy  Uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie podanych danych osobowych oraz akceptuje regulamin ZabawyVI.POSTANOWIENIA KOŃCOWE 

Organizator ma prawo do zmiany postanowień regulaminu, o ile nie wpłynie to na pogorszenie warunków uczestnictwa w Zabawie. Dotyczy to w szczególności zmian terminów. 
Zmieniony regulamin obowiązuje od jego opublikowania na stronie WYCHOWUJE I TESTUJE.
Organizator ma prawo zakończyć ZABAWĘ (anulować jeśli istnieje zagrożenie iż sponsor nie zamierza wywiązać się z nadania nagrody lub ma naganną opinię) i ma obowiązek poinformować o tym fakcie uczestników przed anulowaniem Zabawy .
Facebook nie ponosi również odpowiedzialności za przebieg ZABWY
ZABAWA nie podlega ,ustawie z dnia 19. 11. 2009 o grach hazardowych (Dz.U.09.201.1540 z póz. Zm.).
*ZABAWA nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr. 4, poz. 27 z późn. zm). wysyłka tylko na terenie PL.




1/09/2018 05:21:00 PM

Gama Antyramy z PLEXI, Ramki, Tablice korkowe

Gama  Antyramy z PLEXI, Ramki, Tablice korkowe
Dzisiaj chciałabym Wam polecić sklep Gama Antyramy z PLEXI, ramki, Tablice korkowe. To super sklep i do tego niedrogi, jeśli chcecie zachować swoje wspomnienia w ładnie oprawionych zdjęciach, albo chcecie stworzyć kącik do przyczepiania karteczek dla dziecka, to idealny sklep dla WAS.

W ramach współpracy otrzymałam 5 antyram, które wykorzystałam w różny sposób, jako oprawa dla zdjęć, ale i jako oprawa dla plakatów, które wydrukowałam sobie sama i odpowiednio przycięłam do rozmiarów antyram. 



Każda antyrama jest zafoliowana, tzn pleksi jest zafoliowana, tak więc podczas przesyłki nie porysuje się na pewno. Do tego łatwo się je składa. Mam kilka antyram i niestety niektóre mają tak kiepskie zaczepy, że wolę nie wieszać ich na ścianie, żeby nie stwarzały zagrożenia dla mojego dziecka. Antyramy od Gama są bardzo solidnie wykonane, nie mam obaw o to, że zaczep puści, do tego nie trzeba używać dużej siły żeby dociągnąć zaczep do dziurki (zdarzyło mi się raz skaleczyć podczas składania antyramy innej firmy tak więc uważam ten fakt także za istotny).

Jak dla mnie bardzo fajny sklep, bo dostaniemy chyba w każdym rozmiarze antyramy i ramki, a to bardzo istotne, bo często idąć do sklepu niesttey brakuje odpowiednich rozmiarów antyram, czy ramek. Sama swojego czasu szukałam antyramy o dużych rozmiarach, na mój weselny plener i trwało to bardzo długo, bo nawet na allegro nie mogłam dostać takiego wymiaru, jak potrzebowałam. W GAMA bez problemu znajdziemy odpowiedni rozmiar antyram i ramek na zdjęcia, dlatego polecam Wam ten sklep.

Polecam też odwiedzić ich stronę na facebooku.

1/09/2018 04:56:00 PM

Oleoteka- Olej lniany i rydzowy

Oleoteka- Olej lniany i rydzowy

O tym, że oleje zimnotłoczone są bardzo zdrowe chyba nikogo nie muszę przekonywać. Pewnie i olej lniany znany jest większości osób czytających ten wpis, a jednak olej rydzowy może być czymś nowym.

Dlatego zacznę od oleju rydzowego  nie, nie jest z rydzy;) jest to olej z lnianki. Początkowo myślałam sobie olej jak olej, ale wiecie, że ja zawsze przygotowuje się teoretycznie przed praktyką. I kiedy przeczytałam o właściwościach oleju rydzowego nie czekałam długo na korzystanie z niego. I nie wymyślałam dań, tylko dodawałam oleju jako dodatek do zup, sałatek, surówek, do śledzia na Wigilię, a ostatnio do smarowania oparzenia. 




Olej rydzowy doskonale wpływa na regenerację oparzeń, ale także na wszelkie zmiany atopowe, czy też zmiany trądzikowe. Ale to tylko jego niewielka część możliwości. Nie wiem czy wiecie, ale olej rydzowy świetnie wpływa na pracę nerek, trzustki, wątroby, jelit i serca, przeczytałam tez w jakimś artykule, że są udokumentowane medycznie przesłanki do tego, że stosowanie regularnie oleju rydzowej obniża poziom złego cholesterolu w znacznym stopniu. Doczytałam się też takich informacji, że olej rydzowy świetnie pomaga w walce z reumatyzmem i artretyzmem oraz wspomaga walkę z alergią.
Tak jak już pisałam, odkąd przeczytałam o jego właściwościach stosuję go wszędzie, bo jest dużo zdrowszym tłuszczem niż zwykły olej, jest bogactwem witamin (A, B, E) mikro- i makroelementów, lecytyny, przeciwutleniaczy. Olej rydzowy bardzo wzbogacił smak mojego jedzenia, to nie prawda, że dodatek oleju do zupy spowoduje, że zupa jest tłusta, bo dodajemy do zupy góra łyżeczkę. Bardzo dobrym okazały się śledzie z oleju rydzowym, dużo smaczniejsze od zwykłych śledzi w oleju. Oleju od Oleoteka używam pierwszy raz, ale już wiem, że nie ostatni, bo naprawdę są bardzo smaczne.



Drugim olejem zimnotłoczonym jest olej lniany, ten typ już znałam wcześniej i stosowałam w codziennej diecie. Lniany olej bowiem pomagał mi w poprawie metabolizmu, w poprawie pracy jelit i ogólnie układu pokarmowego. Znałam, a jednak smak oleju lnianego od Oleoteka jest inny niż tych sklepowych, jak dla mnie oczywiście lepszy. Specem od olei i oliw nie jestem więc nie powiem skąd wynika ta różnica, natomiast jestem przekonana, że jeśli ktoś zaczyna przygodę z używaniem oleju lnianego jako dodatku do zup, sałatek to zdecydowanie polecam ten z Oleoteka. Jest łagodniejszy w smaku i jak dla mnie mniej wyczuwalny w daniach (nie każdy lubi oleisty posmak- ja do takich osób należę). Oleje zimnotłoczone Oleoteka podbiły nasze podniebienia i serca i na stałe zagoszczą w naszym domu.




Polecam Wam gorąco Oleotekę i zapraszam do polubienia na Facebooku

1/08/2018 06:23:00 PM

Pasieka OLA- Miód z kakao, miód z cynamonem

Pasieka OLA- Miód z kakao, miód z cynamonem

Dzięki mojemu blogowi poznaję co jakiś czas takie perełki jak ta. Pasieka Ola to pierwsza w mojej karierze pasieka, która w swojej ofercie ma takie produkty jak miód z kakao, czy miód z cynamonem. 

Początkowo sobie myślałam a co to za różnica czysty miód, czy miód z cynamonem, czy miód z kakao. Ale że ja zawsze odrabiam prace domowe;) zaczęłam szukać informacji na temat takich miodów i okazuje się, że żyłam w sporej niewiedzy.
Pochwalcie się pod tym postem czy znaliście takie miody, bo ja chętnie się dalej douczę, bo może jeszcze jakiś ciekawych opinii zaczerpnę:)


Pierwszy miód jaki poszedł na próbę mojego podniebienia, to miód z kakao. I wiecie co, dobrze że trwam w postanowieniu "zero łakoci" bo zjadłabym go całego na raz. On smakuje tak jak czekolada, no może bardziej miodowa czekolada, ale tak właśnie mi smakuje. Miałam go wykorzystać do ciasta, ale u mnie w domu mało się jada ciasta, wiec zrobiło mi się szkoda, tak cennego produktu i wykorzystujemy go bo chleba, jako zdrowszy rodzaj "nutelli", do naleśnika mój syn nie przepada za dżemami, a z miodkiem chętnie wcina. Gdybyśmy mogli pić mleko to wykorzystałabym go też jako zamiennik słodkiego kakao dla dzieci, ale alergia nie pozwala nam na picie mleka, więc wykorzystujemy tylko do naleśników i do smarowania, ale zdecydowanie jest to smakowite wykorzystywanie produktu:)
Że miód jest zdrowy, wie każdy, jest bakteriobójczy i obniża też ciśnienie krwi . W takim okresie jak mamy teraz świetnie się sprawdza jako naturalny sojusznik odporności, dlatego ja nie szczędzę miodu z kakao dla mojego dziecka. Czystego miodu nie chce jeść, ale miód z kakao bardzo mu smakuje, dlatego staram się codziennie chociaż łyżeczkę tego miodu gdzieś mu podać. Miód łatwo się rozsmarowuje.



Drugi z miodów spędzał mi sen w powiek, serio. O ile wiedziałam, ze miód z kakao wykorzystam do ciasta, czy pierników, to z cynamonem miałam zagwozdkę. Myślałam jedynie o cieście- jabłeczniku, ale pojawiał się ten sam problem- u mnie ciasta nie jedzą chłopaki, to komu je piec. Usiadłam więc przed internetem i nagle odkryłam, że miód z cynamonem jest absolutnym hitem internetu w dziedzinie odchudzania. Ja jako kobieta zawsze chcę zgubić zbędny ciężar, a jeszcze czytając, ze wystarczy miód z cynamonem. Myśl była jedna- nierealne. Miód słodycz, tyle kalorii i w ogóle, ale kochani moi ja jestem z tych co nigdy nie mów nigdy, niczego się nie boję, spróbowałam jak pisali łyżeczkę na czco. Nie wiem czy schudłam, czy nie. Nie lubię się z wagą;) Ale wiem jedno, że świetnie się czuje kiedy rano własnie tą łyżeczkę miodu z cynamonem zjem i popiję letnią wodą. Zyskuję energię na cały dzień, dawniej musiałam wypić kubek kawy, teraz nie jest mi on potrzebny. Na pewno nie mam problemu z wodą w organizmie. Kiedyś brałam suplementy diety na nadmiar wody w organizmie (latem je brałam i dopóki je stosowałam było super, przestałam zaraz zwiększył się cellulit ) Teraz nie mam problemu z jędrnością skóry, więc nie ma nadmiaru wody. Poprawił się też mój metabolizm.  Sama przegotowana woda na czczo nie działała, ale miód z cynamonem pobudza mój metabolizm. No więc chyba to co piszą w internetach to prawda- miód z cynamonem działa odchudzająco:) Co więcej miód jak już wspomniałam wcześniej działa bakteriobójczo i poprawia odporność, no więc w zdrowym ciele zdrowy duch, ale to nie wszystko. Miewacie problemy ze snem? Ja przez bloga miewam je codziennie, bo zawsze tu siedzę po nocach i piszę, a kiedy mam "wolne" od pisania nie jestem w stanie zasnąć wcześniej niż 2-3 w nocy, ale znalazłam sposób i na to. Co prawda odkąd sięgam pamięcią babcia robiła mi na noc mleko z miodem (którego nie cierpiałam od małego i jak się okazuje mój organizm bardzo cierpi kiedy tylko mleka w czystej postaci dotknę) ale ja zastosowałam miód do czystego, naturalnego jogurtu. Grzeje jogurt - w misce z ciepłą wodą i dodaję łyżeczkę miodu z cynamonem. Działają tak kojąco na moje nerwy, rozdrażnienie, że owszem też nie za wcześnie, ale zasypiam szybciej niż bez miodku .



Te dwa miody sprawiły, że na nowo dostrzegłam ile dobra kryją w sobie miody. Każdy sięga po miód bo zdrowy, ale nie każdy pamięta ile tak naprawdę ma ukrytych walorów taki miód. Nie każdy wie, ze regularnie stosowany miód działa cuda. Powiem Wam w tajemnicy mój mąż codziennie pije herbatę z miodem i cytryną i ja nie pamiętam kiedy on miał katar, ostatni raz to chyba na początku naszego związku, tj. 7 lat temu. Ja swojemu dziecku też podaję miód. teraz mam łatwiej, bo miód z kakao polubił, ale czystego miodu nie chciał, on jest jak ja nie przepadamy za słodkimi słodkościami, a kakao troszkę tę słodkość przełamuje i sprawia, że miód naprawdę świetnie smakuje na kanapce, ma też inny kolor- ciemny, którego to przyczyną jest oczywiście kakao i mojego spryciarza trochę ten kolor i smak mylą i je. I ja sama stosuję miody regularnie na wszelkie walki z przeziębieniami, bakteriami, wirusami, na walkę z przemianą materii, na polepszenie krążenia, na wsparcie pracy serca, ba na wsparcie stawów i tym samym na polepszenie życia. Dzisiaj wszyscy gdzieś gonią, łykają milion tabletek, a dawniej ludzie jedli miód i zdrowiej żyli. Ja tam wierzę w moc miodu, dlatego chętnie korzystam z takich nowinek jak te miodziki, nowinek dla mnie bo może Wy znaliście je już dawno.
Pamiętajcie też żeby miód nie tracił swoich właściwości dodawajcie go go herbaty, czy innych ciepłych trunków dopiero kiedy ciecz będzie miała ok 60 stopni. Wtedy picie miodu ma sens, inaczej we wrzątku traci swoje lecznicze właściwości.

Polecam Wam Pasiekę OLA bo miody mają pierwszej jakości, widać że są nieoszukane, bo gdzieś tam przy spodzie zaczynają się one "scukrzać" jak ja to mówię. Są pyszne zarówno ten z kakao, jak i ten z cynamonem. To naprawdę świetna odskocznia od tych standardowych miodów , które rzecz jasna także Pasieka Ola ma w swojej ofercie, więc na pewno każdy łasuch znajdzie swój ulubiony miód. 

1/08/2018 04:39:00 PM

Diagnosis- Szampon i odżywka AgranOil

Diagnosis- Szampon i odżywka AgranOil

Już chyba kiedyś pisałam, że jeśli myślicie, że serie kosmetyków są produkowana tylko po to, żeby były (ja tak myślałam) i używałam szamponu z innej firmy, odżywki z innej i zawsze moim włosom czegoś brakowało. 
Odkąd przekonałam się, że używanie tego samego szamponu i odzywki daje niesłychane rezultaty, nie przestaję parować tych dwóch kosmetyków;)



Dzisiaj przygotowałam wpis o szamponie i odzywce z olejkiem arganowym. Naczytałam się już chyba mogę napisać, że przez lata o niezwykłych właściwościach olejku arganowego, ale poza kremem do rąk innego kosmetyku nie używałam. Teraz wiem, że już dawno powinnam była używać kosmetyków z dodatkiem olejku arganowego.
Odkąd używam szamponu i odżywki od Diagnosis moje włosy stały się dużo bardziej wygładzone, lśniące, a przede wszystkim nie przetłuszczają się po jednym dniu i mogę głowę myć co 2 dni bez obaw, że rano wstanę ze strąkami.
Zawsze walczyłam z przesuszonymi końcówkami, wiadomo suszarka, prostownica i końców były suche, wręcz popalone. Dzięki systematycznemu stosowaniu odżywki i szamponu z olejkiem arganowym końcówki przestały być suche, bo ten duet świetnie nawilża włosy, ale i tez nie obciąża ich, tj. tak jak już napisałam nie muszę myć włosów codziennie .
Szampon ładnie się pieni i jak dla mnie ładnie pachnie:) Jest też wydajny, więc wcale nie trzeba wylewać połowy butelki by na głowie mieć pianę;) Do tego jak dla mnie bardzo ładnie się prezentują w swoich brązowo-złotych opakowaniach. Odżywki używam raz w tygodniu, bo tyle w zupełności wystarczy żeby włosy były gładkie, lśniące i zdrowe.
Stosuję ten duet od około miesiąca, zużyłam mniej więcej 3/4 opakowania szamponu i 1/3 odżywki i naprawdę widzę różnicę w kondycji moich włosów. Na pewno są dużo bardziej błyszczące i wygładzone. 




Ja jestem bardzo zadowolona z efektów, dlatego polecam Wam gorąco:)
Zapraszam do Diagnosis oraz do polubienia ich na Facebooku.
Odżywkę  znajdziecie TU


1/04/2018 11:32:00 AM

Egmont- Młodzi Czarodzieje

Egmont- Młodzi Czarodzieje
Dzisiaj kolejna gra od Egmont. I tym razem niezwykle starannie wykonana gra od Wydawnictwa Egmont. Do tego gra przestrzenna, która zaczarowała moje dziecko.

Młodzi Czarodzieje, czyli Antek, Alek i Ania wyruszając pod osłoną nocy do magicznego miejsca, zwanego  Nocnym Rynkiem. Po piętach młodych czarodziei depcze Duszek. Czy uda im się dotrzeć do magicznego miejsca zanim złapie ich Duszek?



W pudełku znajdziemy:

*planszę
szkołę magii ze schodami 
* 6 pionków graczy 
*  1 duszka
*  1 znacznik zegara
*  18 kafelków drzew (2 duchy i 16 świetlików)
*  3 kości (z symbolami: 1 duszek, 1 magiczna mikstura, 16 świetlików)
*  3 magiczne mikstury
*  3 zaklęcia kości





Gra bardzo starannie wykonana, z drewnianymi elementami, która na pierwszy rzut oka wygląda jak magiczna kraina, co pobudza i zachęca dzieci do zabawy. Dużo elementów powoduje większe zainteresowania, ale i też może sprawić troszkę trudności naszym dzieciaczkom.
Gra przeznaczona jest dla dzieci od 6 roku życia, a celem gry jest dotarcie do Nocnego Rynku i uniknięcie złapania przez Duszka.
Gra jest bardzo ciekawa, ćwiczy pamięć dzieci, bowiem by się ruszyć dzieci muszą zapamiętać położenie świetlików (umieszczonych na krążkach) i odnaleźć je jeśli wypadną na kostkach. To czy zdążą uciec zależy od pamięci graczy, ale nie tylko bo wspomóc się można magiczną miksturą  lub użyć zaklęcia kości.

Dla mnie ta gra to naprawdę super propozycja dla dzieci, nawet dla 4latka, ćwiczy jego pamięć i uczy gry pod presją czasu. Jest naprawdę ciekawa , z bardzo atrakcyjną szatą graficzną. Dla dzieci na pewno będzie bardzo atrakcyjna, drewniane pionki (świetliki), duszek, kości i bardzo ładnie, starannie wykonane plansze przestrzenne to ich główne atuty, które przyciągną wzrok i zaciekawią nasze dzieci.

Ja polecam Wam ją i zachęcam do odwiedzenia Egmont oraz do polubienia Galaktyki Czytelnika
Copyright © 2016 WYCHOWUJE I TESTUJE , Blogger