wtorek, 28 marca 2017

Wydawnictwo PROMIC_ Biuro Cudów

Biuro Cudów wydawnictwa PROMIC to naprawdę przepiękna opowieść dla dzieci.

Jest ona kierowana do nieco starszych już dzieci niż mój syn, ale przyznam szczerze nie widzę przeszkód by czytać ją właśnie młodszym dzieciom. Każde dziecko będzie słuchać o aniołkach z zainteresowaniem, o ich Biurze Cudów:)



Książka nie zawiera kolorowych ilustracji, są one w stonowanej kolorystyce, ale mój syn z wielkim zainteresowaniem przyglądał się im podczas czytania opowieści. Tulił się wtedy do mnie i przeżywał całą akcję opowiadania.
Biuro Cudów to opowieść o małym chłopcu, który modli się o cud (cudem miałoby być oszczędzenie stanowiska pracy jego mamusi). Jego Anioł Stróż, po otrzymaniu modlitwy zaczyna więc poszukiwania sposoby, by pomóc swojemu podopiecznemu.  Udaje się on do swojego nauczyciele, a ten zabiera Go do Biura Cudów, gdzie specjalna komisja rozpatruje wnioski o Cud. Wniosek zostaje odrzucony, a zasmucony Anioł Stróż wędruje do chłopca smutny, by równie smutną wiadomość mu przekazać. Cała historia kończy się szczęśliwie, gdyż okazuje się że mama chłopca widzi dobre strony utraty pracy przez nią, takie jak poświęcenie się dzieciom i domowi.





Książka bardzo poruszająca, przekazująca nam, że nasze dzieci codziennie modlą się w naszych intencjach o jakieś Cuda i cierpią kiedy Cud nie jest możliwy. Mówi nam, że warto rozmawiać z dziećmi pokazać im, że z każdej sytuacji są jakieś dobre strony, bo dzieci przeżywają pewne sytuacje mocniej niż my. Pokazuje nam, że dzieci potrafią się modlić o najmniejsze rzeczy, potrafią prosić o Cud, a m dorośli gdzieś zatracamy tą lekkość rozmowy z Bogiem.

Zdecydowanie piękna historia warta przeczytania z dzieckiem, dlatego zapraszam do Wydawnictwa PROMIC oraz na ich Facebooka.

Oryginalny Sok- soki

Dzisiaj chciałabym Wam polecić soki od Oryginalny Sok.

Soki jakie miałam możliwość spróbować to:

Sok Burak
Sok Jabłko- Pomarańcza- Marchew
Sok Jabłko- Granat
Sok Pomarańcza



Wszystkie te soki sa gęste, to znaczy mają swój naturalny osad na dnie butelki, a po wstrząśnięciu butelki stają się gęste.
Soki są bardzo smaczne, Filipek ostatnio stał się wybredne co do swoich napoi, dlatego wiem że są wyjątkowo smaczne, bo nie grymasił i wypijał razem ze mną soczki. Soki są w 100% naturalne, bez cukrów, cukier tylko naturalny, witaminy oraz minerały. Sok nie zawiera także sztucznych barwników, dlatego soki różnią się barwą, bo wszystko zależy od owoców i ich kolorów. Nie zawiera także żadnych ulepszaczy. Sok jest pasteryzowany. 



Soki są naprawdę bardzo smaczne, a do tego zdrowe, słodkie pomimo braku dodatkowego- sztucznego cukru. Dając do picia Oryginalny Sok mojemu synowi miałam pewność, że daje mu zdrowe soki, niczym moje własne, a nie pełne chemii i pustych kalorii.
Soki zamknięte są w małych 330 ml i szklanych butelkach, bardzo poręcznych nawet dla dziecka.

Zdecydowanie jestem na tak i polecam Wam Oryginalny Sok i zapraszam do polubienia ich na Facebooku.


piątek, 24 marca 2017

Egmont- Chińskie cienie

Książka, która zaintrygowała mnie po samym tytule. Jako dziecko uwielbiałam zabawy cieniem, jednak nie byłam z tego zbyt dobra. Teraz kiedy poznałam książkę Chińskie cienie mogę urządzać z dzieckiem wspaniałe zabawy cieniem. 



Chińskie cienie to zbiór, instruktaż jak układać palce, dłonie by powstał nam cień kozy, motyla czy też krowy. Każdy cień jest zilustrowany jak układamy dłoń i jaki cień powstaje. Do każdego z cieni przypisany jest krótki, żartobliwy tekst. Na przykład:
"Zając. Wszyscy znają jego tropy  bo ma bardzo duże stopy", "Wilk. Od ładnych kilku stuleci Straszą nim niegrzeczne dzieci."






Dodatkowo książka zawiera także kontury pomocnicze. Kontury pomocnicze należy wyciąć by później wykorzystać je w przedstawieniach cieni. Ale to jeszcze nie wszystko książka zawiera ciekawą propozycję dla dzieci. zachęca do stworzenia własnego konturu, o wymyślonym kształcie, np konia, słońca itp, narysowaniu go, wycięciu i przyklejeniu na jakiś patyczek, by później łatwiej wykorzystać go było można w zabawie w teatrzyk cieni.





Moim zdaniem książka bardzo przydatna zarówno dla starszych dzieci jaki i dla rodziców młodszych dzieci, którzy tak jak ja zabawę w cienie ograniczali do motylka i kicającego zajączka .

Zapraszam do Egmont oraz polecam do polubienia Galaktyka Czytelnika.

czwartek, 23 marca 2017

Zabawa z Rodzina Treflików

Obiecałam, więc mimo późnej pory słowa dotrzymuję:) Ruszamy z zabawą:)



Do wygrania mamy tym razem 2 zestawy:)


1 zestaw to: puzzle 100 el. i zestaw naklejek
2 zestaw to: loteryjka edukacyjna +zestaw naklejek





Wygrywają 2 osoby:)


Co trzeba zrobić, by wziąć udział w zabawie?

Zadanie konkursowe: Napisz nam za co Twoje dzieci lubią Treflikową Rodzinkę:)

Będzie nam miło jeśli:
1.Polubisz Rodzinka Treflików
2.Polubisz Nas Wychowuje i testuje
3. Pod plakatem  zaprosisz do zabawy 3 znajomych
4. Udostępnisz plakat


Zabawa  trwa od 23.03.2017  do 07.04.2017 do 23:59
Wyniki zostaną ogłoszone do 7 dni od zakończenia zabawy
Zwycięzca ma 3 dni na zgłoszenie się po nagrodę
WYSYŁKA TYLKO W POLSCE w ciągu 21dni
 


Zabawa nie jest w żaden sposób związana. , sponsorowana ani przeprowadzona przez serwis Facebook. Nagrody nie można wymienić na inne ani ekwiwalent pieniężny. Facebook nie ponosi odpowiedzialności za przebieg zabawy. Zabawa nie podlega ustawie z dn. 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 1992 nr 68 poz.341)

Wydawnictwo MD- Seria kolorowanek gruba kreska

Dzisiaj kolejne dwie nowości Wydawnictwa MD, kolorowanki gruba kreska, te które ja otrzymałam to:

Pupile do kolorowania
Piraci do kolorowania




Kolorowanki mają gruby , czarny kontur, zdecydowanie łatwiej dla mniejszych dzieci o nie wyjeżdżanie poza linie. Każda kolorowanka ma wcześniej pokazany wzór, kolorowy obrazek, który dziecko może odwzorowywać na kolorowance.
Kolorowanki zawierają naklejki z fragmentem kolorowanki, którą to naklejkę należy nakleić w wykropkowanym miejscu na kolorowance.








Kolorowanki gruba kreska zdecydowane bardziej pasują dla młodszych dzieci, gruby kontur zdecydowanie ułatwia malowanie, ale i kolorowanki- obrazki moim zdaniem są zdecydowanie prostsze.

Ja polecam kolorowanki Wydawnictwa MD i zapraszam do nich na Facebooka.

środa, 22 marca 2017

Indiaonline- Czarnuszka

Znacie czarnuszkę? Ja się nasłuchałam od mamy, że jest taka zdrowa, a ja jej unikam, że w końcu postanowiłam spróbować.        I wiecie co początki nie były łatwe, bo czarnuszka to nie jest przyjemny "zawodnik" .



Z racji tego, że już od dłuższego czasu na śniadania serwowałam sobie polecony mi przez Panią doktor koktajl z siemienia lnianego, a moja mama do tegoż koktajlu dodawała właśnie czarnuszkę, postanowiłam i ja spróbować. Nie chcecie wiedzieć ile razy tego żałowałam, bo przy pierwszym rozgryzieniu mieszkanki siemienia z czarnuszką omal wszystko zwróciłam. No cóż pomyślałam nie jestem masochistką i nie będę się zmuszać. Ale powróciły do mnie zatoki i wtedy podjęłam decyzję, ze spróbuję 2 innych sposobów spożycia czarnuszki.
Czarnuszka jest naprawdę świetnym przeciwnikiem w walce z zatokami, musicie mi wierzyć, bo ja jak tylko wiosna się pojawia walczę rok w rok z zatokami z racji alergii zwiewnych. Pierwszy raz podjęłam próbę wyleczenia zatok właśnie czarnuszką. Moje sposoby na zjedzenie zalecanych 2 łyżeczek czarnuszki dziennie to:
1. czarnuszkę wymieszać w łyżeczką miodu i dolać 2 łyżki wody, potem zjeść
2. na pieczywie

Drugi sposób jest dla mnie najlepszy, z resztą przecież w piekarni dostępne jest pieczywo z czarnuszką, ale skoro mam nasionka czarnuszki do wykorzystania, to posypuje na kromki chleba czarnuszką i przykrywam wędliną.

Czarnuszka ma ostry smak, dlatego często jest ona zamiennikiem pieprzu i dlatego tak ciężko mi było ją pogryźć i wypić w koktajlu. 




To co zaobserwowałam dzięki mojej mamie, to zdecydowanie jakość nasion jest zdecydowanie dużo wyższa niż w przypadku czarnuszki kupowanej przez moją mamę w sklepie ze zdrową żywnością. Czarnuszka od Indiaonline jest dużo lepszej jakości, a przez to i lepiej smakuje.
Jak przekonała mnie mama można wyleczyć nie jedno schorzenie zażywając czarnuszki systematycznie, każdego dnia. Moja mama np. całe życie (odkąd moja pamięć sięga) chrząkała, jak teraz opowiada chrząkała bo ciągle coś smyrało ją w gardle, ale przez wszystkie lata uważała to za "taki jej urok", odkąd je czarnuszkę jej chrząkanie zniknęło. Ja odkąd jem czarnuszkę nie mam problemu z zatokami. Czarnuszka naprawdę bardzo dobrze wpływa na układ oddechowy i warto sięgać po takie naturalne środki. Ja od pewnego czasu wracam do starych, sprawdzonych sposobów naszych dziadków i pradziadków i żyje mi się dużo lepiej, dużo zdrowiej. Czarnuszka znana jest od dawien dawnych czasów, uważana była za lekarstwo i to przed tym zanim rynek opanowany został przez farmaceutyczne środki lecznicze, dlatego ja polecam czarnuszkę.
Zdecydowanie polecam sklep Indiaonline i dostępną w nim czarnuszkę, bo moim zdaniem po spróbowaniu kilku u mamy, ta od Indiaonline jest najlepsza:)



Polecam także polubić Indiaonline na Facebooku:)

wtorek, 21 marca 2017

AWM- Detektyw przyrody

Detektyw przyrody do książka idealna dla mojego małego odkrywcy. Przyznam szczerze, że sama się sporo z niej dowiedziałam ciekawostek o zwierzątkach czy też roślinkach. 



Detektyw przyrody to książka poświęcona przyrodzie, roślinom i zwierzętom, pokazując ich najciekawsze aspekty.
Książka ta jest pięknie ilustrowana, na każdej ze stron znajdziemy przydzielone rośliny czy też zwierzątka, przydzielone do kategorii np miasto, park, zoo, doniczkowe, akwariowe itp.
Książka ukazuje piękno otaczającej nas przyrody, którą to nie zawsze dostrzegamy. Mój syn po przeczytaniu ze mną Detektywa przyrody nie robi nic innego na działce, jak kładzie się na ziemi i śledzi najmniejsze robaczki, nawet dzisiaj musiałam go upominać, bo tropił jakiegoś robaczka. Wcześniej nie zwracał uwagi na tak małe istoty. Zaczął interesować się roślinkami, przytula drzewa i mówi, że są piękne:) 







Książka poza pięknymi ilustracjami i ciekawostkami dotyczącymi przyrody zawiera aż 209 naklejek. Część naklejek to pewnego rodzaju nagrody za poprawne odpowiedzi. Zadania- pytania zamieszczone sa w lupkach, jeśli dziecko odpowie poprawnie może przykleić sobie określoną naklejkę w odpowiednim miejscu. Ale poza naklejkami- nagrodami książka zawiera także naklejki przedstawiające roślinki i zwierzątka, które należy przykleić w wyznaczonych do tego miejscach oraz naklejki, dodatkowe, takie które dziecko może wykorzystać w dowolny sposób, na przykład jako uzupełnienie swojego rysunku przedstawiającego przyrodę. 






Książka bardzo ciekawa i naprawdę fantastycznie wydana, piękne i barwne ilustracje przykują oko nawet najmłodszego czytelnika, a ciekawe informacje potrafią zaskoczyć nawet dorosłego, np. samiec dzioborożca zamurowuje na czas lęgów swoją samice i karmi ją oraz potem swoje pisklęta do czasu aż młode podrosną, wtedy rozkuwa dziuplę i wypuszcza samicę.



Jak dla mnie zdecydowanie interesująca książka dla dzieci, warto oswajać dzieci z przyrodą od a do z już od najmłodszych lat.
Nam Detektyw przyrody będzie towarzyszył na pewno jeszcze nie jeden raz podczas odkrywania piękna otaczającej nas przyrody.

Zapraszam do AWM oraz do polubienia ich na Facebooku.