wtorek, 12 grudnia 2017

Trefliki- Grzybobranie plus niezwykła przesyłka:)


Trefliki już zdążyliście u mnie poznać, chociażby z puzzli, ale jestem przekonana, że wśród mam małych dzieci Trefliki nie są obce, bo to przecież przepiękna bajka.

My z Filipem uwielbiamy ją nadal, mój syn to mały muzyk więc Trefliki po prostu działają na niego jak zaczarowana różdżka. Wystarczą pierwsze wersy piosenki i już siada wygodnie w fotelu i czeka na swoją bajkę:)


Trefliki to piękna bajka, no i polska bajka więc trzeba ją doceniać, bo jest co, przede wszystkim uczy, jest pożyteczną bajką, zawiera oczywiście baśniowe elementy, znikające postacie itp. Ale to co uwodzi mnie najbardziej, poza oczywiście cudowną rodzinką Treflików, są bez wątpienia ich cudowne piosenki. Piosenki jak i głosy podkładają znani aktorzy. Wszystko miło się słucha i jeszcze milej ogląda, dlatego gdyby ktoś nie znał naszej rodzimej bajeczki serdecznie ją polecam:) Na pewno nie jest to kolejna ogłupiająca bajka, którą niby nasze dzieci mogą spokojnie oglądać, a jednak kiedy na nie patrzę mam wrażenie, że producenci zapomnieli, że dzieci to dzieci.

Trefliki to też super produkty dla dzieci, tak jak wcześniej wpomniałam superowe puzzle, a ostatnio w naszej przesyłce od Treflików znaleźliśmy grę, która po prostu skradła serce mojego 4latka- Grzybobranie. U mnie jest szał na zbieranie grzybków do wiadereczka z Treflikami.




Plansza jest składana z 3 części, staje się trójwymiarową, naprawdę super pomysł, dodatkowo w pudełku poza planszą znaleźliśmy instrukcję, grzybki w 3 kolorach (brązowy, żółty i czerwony), 4 wiadereczka- koszyczki na zbierane grzybki oraz kostkę do gry. Zasady tak naprawdę można tworzyć samemu i dlatego taki szał u nas panuje w domu właśnie na tę grę. Filipek rzuca kostką i przesuwa swój koszyczek po planszy oraz zbiera napotkane grzybki. Dzięki tej grze nie tylko świetnie się bawimy, ale nareszcie opanowujemy liczenie po polsku (tak mój syn uwielbia liczyć po angielsku, po polsku liczy 3,8,10... :)) Gra jest naprawdę bardzo dobrze wydana, plansza solidna, plastikowe grzybki i koszyczki także, ja jestem pod ich ogromnym wrażeniem:)



Ale to nie koniec niespodzianek jakie czekały na nas w przesyłce od Treflików:) Znaleźliśmy tam też grę karcianą "Piotruś" a ja dla mnie "TREFLUŚ". Ktoś powie, że dziecko 4letnie jest za małe na gry w karty, ale my Piotrusia wykorzystujemy do nauki spostrzegawczości:) Tasuje karty rozkładam je na dywanie i zadaniem syna jest dobranie ich w pary w jak najkrótszym czasie. Działamy pod presją czasu, więc nie jest to taka zwykła zabawa na spostrzegawczość . Co więcej bawimy się tymi kartami także jak w memory (odkładam jedynie 13). Na Piotrusia przyjdzie czas, tymczasem świetnie się bawimy w taki sposób:)





Znaleźliśmy także piękną książeczkę z Treflikowym zbiorem różnych zadań. Naprawdę super propozycja dla fanów Treflików. Mój syn od razu zabrał się za naklejki i wyklejanie je w odpowiednich miejscach, resztę zadań robiliśmy wspólnie, z resztą robimy je prawie codziennie, bo bardzo lubi Trefliki i książeczka po prostu nie chcę się nam znudzić :)

Ja jestem zachwycona gadżetami od Treflików, to nie lada gratka dla fanów Treflików, więc jeśli nie macie jeszcze kompletnych prezentów pod choinkę, zdecydowanie polecam zajrzeć do Treflików oraz na ich Facebooka

piątek, 8 grudnia 2017

Nashti- Podusia splot


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam zmieniać dekoracje mieszkania, uwielbiam kiedy pojawia się coś nowego, coś co nadaje życia wnętrzu. 

Ponieważ latem odmalowałam całe mieszkanie, to i za nic w świecie nie pasowały mi do nowych kolorów ścian pstrokate, kolorowe poduszki w pokoju  Filipa i ciągle szukałam czegoś ekstra.



A kto szuka ten znajdzie:) Ja znalazłam u Nashti, Pani która tworzy cuda, bo dla mnie to są cuda. Widziałam już sporo splotów, były to sploty w cały świat, jak ja to mówię, to znaczy obawiam się, że mój syn po jednej próbie rozwaliłby takie poduszki. Ze splotem od Nashti nie ma szans. Mój syn jest zdolny do wszystkiego;) więc i jego testy danej rzeczy nie są łagodnymi, raczej zaliczam je do "przetrwa tylko najsilniejszy" . Próbował on poduszkę rozplątać, ba on próbował ją założyć na plecy, tak jak się to robi z plecakiem, twierdząc wtedy, że jest ninja ;) No cóż prawa dziecięcej fantazji, ale przyznać muszę, ze poduszka wygląda tak jak pierwszego dnia, a jest u nas z dobry miesiąc.
Miły w dotyku materiał i wypełnienie, którego nie żałuję się u Nashti to niewątpliwe atuty podusi, kładłam się na niej wielokrotnie, próbując jej czy się nie "uklepie", nie ma szans, jest tak dużo wypełnienia, że ta poducha będzie zawsze pięknie wyglądać.
Sama próbowałam rozkminić jak ona jest uszyta, ale jest to tak dobrze zamaskowane, że ja osobiście niestety nie odgadłam zagadki;)




Jak dla mnie taka podusia splot pasuje i do pokoju dziecięcego i do salonu jako dekoracja sofy, bo wygląda obłędnie.

I tak jak już wspomniałam nie ma na nią siły by się rozpadła, rozsupłała, czy ubiła . Starannie uszyta, bardzo mocno, solidnie bo na tyle szarpań i ani jednej najmniejszej niteczki nie widziałam pękniętej.




Ja Wam serdecznie polecam, bo uczciwie piszę najwyższej jakości sploty tylko u Nashti:) 

Niespodzianka od ZGUBEK

Mam też dla Was  3 zestawy Zgubek wraz z jednym brelokiem. Dla 3 po 1 zestawie:) Obdarujemy więc aż 3 osoby:)


Co trzeba zrobić?

1. Polubić sponsora- ZGUBEK
2. Polubić organizatora- MNIE
3. Udostępnić plakat
4. Pod plakatem zaprosić 3 znajomych :)

Zabawa trwa od 08.12.2017 do 22.12.2017 r do 23.59.  Wyniki zostaną ogłoszone do 7 dni od zakończenia zabawy. Zwycięzca ma 3 dni na zgłoszenie się po nagrodę. WYSYŁKA TYLKO W POLSCE w ciągu 21dni.

Regulamin 

I.POSTANOWIENIA OGÓLE 

1. Zabawa jest organizowany pod nazwą "ZABAWA".
2. Organizatorem zabawy jest WYCHOWUJE I TESTUJE
3.Sponsorzy nagród, zwani dalej PARTNERAMI zabawy, nie są organizatorami.
4. Zabawa przeprowadzana jest w internecie na fanpagu WYCHOWUJE I TESTUJE 

II.WARUNKI I ZASADY UCZESTNICTWA W KONKURSIE 

1. Uczestnikiem zabawy ("Uczestnik") może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych i jest fanem profilu WYCHOWUJE I TESTUJE  oraz Partnera zabawy na portalu społecznościowym Facebook. 
2.W zabawie może wziąć udział osoba która posiada konto na facebooku  i ukończyła 13 rok życia . 
3. Aby wziąć udział w zabawie należy :
wykonać ZADANIE wskazane przez Organizatora w treści Postu "Zabawa z ... (nazwa Partnera Zabawy)"

III. NAGRODY, PRZEBIEG ZABAWY OGŁOSZENIE WYNIKÓW

1. Nagrody, przebieg i ogłoszenie wyników określone są w Zasadach Zabawy dostępnych pod postem określonej Zabawy, pod nazwą "Zabawa z.... (nazwa Partnera Zabawy)
2. W celu odebrania NAGRODY Uczestnik zobowiązany jest do przesłania, w określonym w Zasadach Zabawy, terminie swoich danych osobowych(tj. Imię, Nazwisko, adres zamieszkania, nr telefonu) do ORGANIZATORA ZABAWY
3. WYCHOWUJE I TESTUJE (zwane dalej ORGANIZATOREM ZABAWY) 
nie ponosi odpowiedzialności za nagrody (za ich jakość, termin dostarczenia lub jego brak,..)

IV.ODPOWIEDZIALNOŚĆ

1. Organizator ma prawo wykluczenia uczestnika w przypadku:
a) podania fałszywych danych osobowych na Facebooku i tworzenie konta dla innej osoby bez posiadania jej pozwolenia
b) używanie w odpowiedziach słów powszechnie uważanych za niedozwolone lub zamieszczenia innych wypowiedzi naruszających prawa osób trzecich w tym Organizatora lub Partnera konkursu (sponsora).
2. Wykluczenie z konkursu jest równoznaczne z utratą prawa do nagrody.

V.PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH 

1. Warunkiem udziału w Zabawie jest podanie danych osobowych w celu przekazania nagrody.
2.Przystępując do Zabawy  Uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie podanych danych osobowych oraz akceptuje regulamin ZabawyVI.POSTANOWIENIA KOŃCOWE 

Organizator ma prawo do zmiany postanowień regulaminu, o ile nie wpłynie to na pogorszenie warunków uczestnictwa w Zabawie. Dotyczy to w szczególności zmian terminów. 
Zmieniony regulamin obowiązuje od jego opublikowania na stronie WYCHOWUJE I TESTUJE.
Organizator ma prawo zakończyć ZABAWĘ (anulować jeśli istnieje zagrożenie iż sponsor nie zamierza wywiązać się z nadania nagrody lub ma naganną opinię) i ma obowiązek poinformować o tym fakcie uczestników przed anulowaniem Zabawy .
Facebook nie ponosi również odpowiedzialności za przebieg ZABWY
ZABAWA nie podlega ,ustawie z dnia 19. 11. 2009 o grach hazardowych (Dz.U.09.201.1540 z póz. Zm.).
*ZABAWA nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr. 4, poz. 27 z późn. zm). wysyłka tylko na terenie PL.



Zgubek na nie zguby:)


Mój syn jest roztrzepany, ale ja to dopiero jestem mistrzynią w gubieniu;) Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was myślę ciekawy wpis o Zgubku. 



Co to takiego ten Zgubek? 

Otóż są to niby niepozorne kody. Ale no właśnie ale, te kody są spersonalizowane. Możemy je naprasować na ubrania, wkleić w buty, czy na zabawkę dziecka, ale Zgubek dostępny jest w formie breloka, np. do kluczy. Mówię Wam to naprawdę świetne rozwiązanie.
Cenicie sobie swoją prywatność, nie chcecie zamieszczać takich danych jak nr telefonu na etykietach, które producenci ciuchów wszywają np. w kurtki dziecięce, dbacie o bezpieczeństwo swoich danych, to super, bo ze Zgubkiem dalej tak będzie.
Na rynku istnieje wiele firm oferujących spersonalizowane etykietki, naprasowanki, naklejki tylko, że wszędzie widoczne są nasze dane, a Zgubek to tylko kod.
Jak to działa?
Ktoś znajduje naszą zgubę, za pomocą telefonu zeskanuje kod QR, najlepiej jeśli zrobi to dedykowaną do tego celu aplikacją mobilną Zgubek i już może do nas wysłać wiadomość z prośbą o kontakt. Odpisujesz, oddzwaniasz i odzyskujesz zagubioną rzecz. Czy to nie jest super rozwiązanie?


Jak dla mnie to bardzo pomysłowe rozwiązanie, chroni nasze dane osobowe, a jednocześnie jest tak pomocne w odszukaniu naszej zguby. My obkleiliśmy rękawiczki, czapki, szaliki, kurtki, buty, czy też ukochane misie, które syn zabierał a to na spacery, a to w podróże. Wiadomo jak jest chwila nieuwagi tu szybko, tu tyle atrakcji i zguba gotowa, a w domu płacz, bo zostawiłem gdzieś swojego misia, mając kody Zgubek naklejone na metkę misia mam pewność, że w razie zguby, ktoś uczciwy go odda.



Myślę, że dobrze jest też nakleić takie Zgubki na parasol, portfel, telefon . Przy kluczach warto zawiesić brelok. Ja nosze cały pęk kluczy, jak klucznik;) gdybym je zgubiła, chyba zapłakałabym się w pierwszym momencie, a w drugim pomyślała o Zgubku, że ktoś znajdzie, zeskanuje i odda.

Zobaczcie sami jak wygląda znakowanie Zgubkami:)







Zapraszam na stronę Zgubek oraz na ich Facebooka.

Ikeomania- dywan


Pamiętacie moją ankietę, o którym z produktów najbardziej chcielibyście przeczytać? Wybraliście dywan i to własnie o nim dzisiejszy post. 

Ikeę chyba każda kobieta uwielbia, ale co zrobić kiedy do niej tak daleko? Ja mam co najmniej dwie godziny jazdy w jedną stronę, dlatego nie koniecznie opłaca mi się tracić paliwa za jedną rzeczą, a tym bardziej znając siebie i swoje "tylko jedną rzeczą" ;) Znalazłam dużo bardziej wygodniejsze rozwiązanie dla niemających czasu, ale też mieszkających daleko od Ikei osób, a mianowicie sklep Ikeomania.pl


W sklepie internetowym Ikeomania znajdziecie wszystko to co w Ikei, jeśli nie jest na stanie, na pewno przemiły Pan, który zajmuje się stroną, poinformuje czy można daną rzecz zamówić. Tak przecież było z moim dywanem:) Nie było go w ofercie sklepu, a jednak jest:) Naprawdę jak dla mnie świetny kontakt, bardzo uczciwa, rzeczowa osoba zajmuje się tym sklepem, a to bardzo ważne, bo miałam już kilka razy do czynienia z pseudo sklepami i problemów po drodze w realizacji zamówienia było po prostu w bród, dlatego tak podkreślam, że Pan zajmujący się sklepem Ikeomania.pl jest rzetelną osobą.


A teraz o dywanie;)  Mam w domu jeden dywan z Ikei, który bardzo uwielbiam, dlatego nie miałam żadnych obaw co do jakości dywanów z Ikei. Okazuje się, ze słusznie, dywan bardzo dobrej jakości, miły w dotyku, ładnie obszyty, wszystko z dbałością o najmniejszy szczegół, w zasadzie nie mam się do czego przyczepić. Co więcej to pierwszy dywan, który ma podszycie z gumy antypoślizgowej, która naprawdę jest antypoślizgowa, ostatnio nawet się nabrałam sama, chciałam go poprawić bo syn przesunął dywan na podłodze i niestety nie da się tego zrobić nogą, trzeba się schylić podnieść i przesunąć. Dywan jest naprawdę fajny, ciastolina się w niego nie wlepia, to znaczy przeżyłam szok bo tyle co go rozłożyłam w pokoju u syna, a ten wyjął ciastolinę, zaczął zabawę na wdeptywał jej w dywan, a wystarczył odkurzacz i ani śladu po ciastolinie. Powiem Wam więcej mój syn dziś z tryumfalnym uśmiechem zakomunikował, że dywan już nie jest smutny i że dorysował mu uśmiech, zamarłam, ale wiecie co, ten dywan to jakaś magia, obyło się bez prania w pralni, wystarczyła zwykła nawilżana chusteczka. Włosie jest w ogóle nie podatne na chłonięcie atramentu i to jest naprawdę fajna sprawa, bo dzieci mają różne pomysły.



Dywan jest jak dla mnie idealny, bo mój syn nauczył się dzięki niemu grać w klasy, przyznaję się bez bicia i ja sobie poskakałam, bo ktoś go nauczyć musiała jak skakać.

Naprawdę ciekawy wzór i idealna jakość. Polecam, polecam i raz jeszcze polecam:)

Zachęcam do odwiedzenia strony Ikeomania.pl oraz do polubienia ich na Facebooku

wtorek, 5 grudnia 2017

Apetitki- masa pysznosci

Dzisiaj przedstawiam Wam Apetitki, chyba mamy maluchów dobrze znają tą firmę, za przepyszne maślane herbatniki dla malusińskich. Mój syn uwielbiał je odkąd tylko pamiętam, ale przyznaję się bez bicia nie wiedziałam o istnieniu wafli o smaku cytrynowym, waniliowym, czy też o herbatnikach z otrębami. Po prostu u nas w sklepie ich nie da się spotkać, a bardzo wielka szkoda.

Paczucha u nas znikała w tempie ekspresu, dlatego to nawet brakuje jednych ciasteczek na zdjęciu:( Krakersy, których brak na zdjęciu po prostu tak smakowały synowi, że nie dał mi ani jednego, nie wspomnę, że wypuszczenie z rąk nie wchodziło w grę. Po prostu mój syn jest łasuch jak mama na krakersy;) Nie musza być słodkie, żeby je jeść:)



Najbardziej ciekawiły mnie jednak herbatniki z otrębami, bo ja uwielbiam otręby, wiem że są zdrowe, dlatego uważam, ze takie herbatniki to super alternatywa dla niezbyt zdrowych słodkości. Herbatniki z otrębami są tak samo pyszne jak te maślane, czy kakaowe. Początkowo miałam plan zrobić ciasto z herbatnikami, ale mój syn ostro protestował, że to jego herbatniczki i on nie chce ciasta, tak więc po prostu wydzielałam mu porcję ciasteczek na dzień jako podwieczorek:) Bo takie herbatniczki to świetny pomysł na podwieczorek z np. serkiem homo:)



Wafle o smaku waniliowym i cytrynowym to kolejna nowość dla mnie, a jaka smaczna nowość, zwłaszcza cytrynowe, bardzo mi zasmakowały i przyznać się muszę zjadłam chyba większą ich część;) Wafelki są miękkie, nie są twarde, dlatego postanowiłam podzielić się nimi z moją babuszką :) Są słodkie, ale nie sa mdłe i jak dla mnie taka lepsza alternatywa na te przesłodzone,mleczne kanapki.


Podpłomyki to coś dla mnie, bo fit;) a tak poważnie mówiąc, podpłomyki nie jeden raz ratowały mnie kiedy dokuczały mi jakieś dolegliwości żołądkowe, są bez cukru i suche, dla mnie to alternatywa dla sucharków, których nie lubię. Podpłomyki bogactwo zbóż, błonnika i bez konserwantów, więc nie ma nic lepszego dla chorego.

Co więcej polecam pozostałe produkty, bo wiele z nich nadaje się świetnie do wykorzystania w kuchni. Herbatniki, wafle można wykorzystać do ciast np. sernika na zimno, lub bloku czekoladowego. Apetitki w swojej ofercie mają tez różne ciasteczka, biszkopciki, idealne dla łasuchów:)

Ja z czystym sumieniem polecam Apetitki i zachęcam Was do odwiedzenia ich an Facebooku.  

FirstDecor- Dekoracja ścienna. Gwiazdki

Już jakiś czas temu nosiłam się z zamiarem małej zmiany w wystroju ścian u syna w pokoju. Po malowaniu nakleiłam na ścianę jedynie jego ulubione minionki i brakowało mi czegoś ekstra.


Wykorzystując więc współpracę z FirstDecor pomyślałam sobie, że gwiazdki będą fajnym uzupełnieniem.
Wszystkie gwiazdki wykonane są z drewna, są więc trwalsze niż te ze styropianu to wręcz oczywiste;) Dzięki temu np. podczas remontu po prostu odklejamy dekorację i później przyklejamy na nowe przylepce i dalej mamy piękną dekorację, przy tych ze styropianu niestety liczyć się trzeba, z się popsują podczas odklejania od ściany.
Drewniane gwiazdki sztuk 7 w 4 rozmiarach to idealny pomysł na dodatkową ozdobę ściany. Do tego gwiazdki występują w 3 kolorach, które można powiedzieć pasują i do dziewczynki i do chłopca,jak dla mnie są uniwersalnymi kolorkami w pokoju dziecka, więc gdyby ktoś miał problem z doborem ozdób do pokoju dwójki rodzeństwa, o różnych płciach to zdecydowanie te gwiazdki idealnie się do tego nadają:)




Gwiazdeczki można sobie dowolnie poprzyklejać na ścianie, bliżej, dalej od siebie, jak kto woli to moim zdaniem też jest dużą zaletą takiego rodzaju dekoracji, niestety nie wszystkie dekoracje ścienne da się porozdzielać i rozstawić na ścianie tak jak sobie byśmy chcieli, a gwiazdki można:)

Gwiazdki są bardzo starannie wykonane, dokładnie pomalowane, gładkie, bez żadnych mankamentów, ubytków, zadziorów itp. Dodatkowo gwarancją producenta jest także kolor, który odporny jest na promienie słoneczne, to moim zdaniem także bardzo ważne, bo skoro ozdoby są drewniane i nadają się na kilka lat to fajnie, że nie wyblakną pod wpływem promieni słonecznych.



Sam ich montaż zajmuje kilka sekund, dłużej zajęło mi myślenie jak je rozmieścić niż ich montaż;) Po prostu przyklejamy je do ściany i gotowe, bez użycia gwoździ, tylko odklejamy pasek zabezpieczający na pasku z klejem i to wszystko. Dla mnie była to przyjemność, bo uwielbiam takie łatwe, szybkie rozwiązania, które dają takie efekty:)

Ja zdecydowanie Wam polecam FirstDecor, mają bowiem bardzo bogatą ofertę nie tylko ozdób, ale także literek, miarek wzrostu, kontrastowych ozdób. Zachęcam także do odwiedzenia ich na Facebooku