poniedziałek, 16 marca 2015

Galca- Espresso Classic Bank of Coffee


Tadam tadam miłośnicy czarnej kawy pewnie się nie spodziewali, bo pisałam o zbożowych i rozpuszczalnych kawkach, ale wisienkę na torcie zostawiłam na prawie sam koniec recenzowanych produktów od



Dzisiaj chciałabym Wam powiedzieć, a w zasadzie napisać kilka moich i męża spostrzeżeń na temat Espresso Classic Bank of Coffee.

Ale najpierw kilka informacji od producenta:)

Kawa Espresso z Banku Kawy jest unikalna w swojej recepturze. Jest ona mieszanką indyjskich, kolumbijskich i afrykańskich ziaren kawy. Każda frakcja zielonych ziaren kawy jest palona oddzielnie w celu zachowania unikalnego smaku i zapachu pojedynczego ziarna. Nasze Espresso jest wytwarzane według najnowszej szwajcarskiej technologii i jest idealne do przygotowania wg. różnych metod.


Moja opinia:

Kawę napiłam się sama, mimo iż ja kaw z fusami nie piję i naturalnych tylko rozpuszczalne, to przecież chciałam mieć prawdziwą opinię, a dzięki temu wiecie co pokochałam ten rodzaj kawy.
Kawy naturalne kojarzyły mi się z takich gorzkim, ostrym smakiem, który pozostawiał posmak na dłuuuuugo.  W przypadku kawy Galca jest zupełnie inaczej, nie ma tego niesmaku w ustach. Kawa jest smaczna, mocna, a przede wszystkim pyszna i nie ma mowy o fusach pływających po wierzchu.
Już przy otwieraniu opakowania zapach był tak intensywny, że mąż przyszedł do kuchni po kawę, której jeszcze nie zdążyłam wsypać do kubka, myślał że tak intensywnie czuć już zaparzoną kawę, a to był tylko aromat kawy po otwarciu opakowania. Po zalaniu wrzątkiem aromat nie staje się mniej intensywny, jest bardzo aromatyczny, pobudzający i o poranku takim jak dziś niezwykle pożądanym przeze mnie.Kawa łatwo się rozpuszcza, nie unoszą się na wierzchu żadne fusy, już nie raz podczas robienia kawy gościom własnym oczom nie wierzyłam, że takie mamy kawy.
Kawę Espresso Classic Bank of Coffee po zalaniu wrzątkiem należy mieszać przez ok 30-40 sekund i to wszystko, idealnie się zaparza i idealnie smakuje. Mąż też jest tego zdania, że kawa jest smaczna, mocna i zdecydowanie mniej w niej tych fusów niechcianych. Fakt można kawę zrobić w ekspresie, no ale jako młode małżeństwo się jeszcze go nie dorobiliśmy ;) tak więc robimy kawę w tradycyjny sposób, w kubeczku zalewamy wrzątkiem. 



Jeśli lubicie aromat kawy, to na pewno nie zawiedzie Was swoim zapachem, no i jeśli jesteście fanami mocnej kawy to także polecam, bo mocna jest i pobudza. Dowód: wypiłam 3 łyki kawy o godzinie 18, pisze tę opinie o godzinie 00:06 i nie czuję się senna. A jeszcze o godzinie 16 siadłam na łóżku, żeby poskładać pranie i mało co nie zasnęłam na siedząco, tak więc musicie mi wierzyć, skoro mnie wystarczyły tylko 3 łyki żeby się tak skutecznie obudzić, to znaczy że kawa jest mocna. Gorąco zachęcam do zapoznania się z ofertą dystrybutora kawy Galca w Polsce Polorama. Zapraszam także do polubienia ich na  FB

5 komentarzy:

  1. Oo to coś dlamnie napewno pyszna ;) ;) uwielbiam kawę dająca kopa od rana

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie sie czasem napic dobrej czarnej kawy a swoja opinia mnie zaciekawilas jak smakuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie,że kawa daje tyle pozytywów bo i smaczna i od razu nas pobudza a i każdy z nas jest czasem na tyle zmęczony,że dobra dawka kofeiny to must have :) Z checią przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również uwielbiam mocną kawę - taka z rana jest najlepszym rozwiązaniem :)Twoja musiała być naprawdę mocna skoro wypiłaś 3 łyki i nie mogłaś spać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie przepadam za espresso ale tyle tu pozytywów wpisałaś że grzech jej nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń