środa, 4 marca 2015

ValentinaSavon- mydło kastyjskie ziołowo-miodowe


Długo nie pisałam o kolejnych mydełkach od

 

dlatego dziś nadrabiam zaległości, a mydło ziołowo- miodowe zasługuje na szczególną uwagę.


Informacje od producenta:

Naturalne mydło kastylijskie „ValentinaSavon” ziołowo - miodowe wyrobione wg.starych oryginalnych receptur. Zastosowanie do cery normalnej , tłustej, chorej z wykwitami, trądzikowej.
Skład:
oliwa z oliwek 65 %
olej rzepakowy 35 %
miód wiejski z podbeskidzia
woda destylowana
glinka zielona
susz, wyciąg alkoholowy i olejowy z 11 ziół Marii Treben
piołun
korzeń arcydzięgla
manna
tatarak
korzeń kurkumy
senes
korzeń rabarbaru
mirra
kamfora
szafran
woda destylowana
mydła testowane dermatologicznie  


Moja opinia:

Mydło ziołowo-miodowe po prostu mnie urzekło. To nie jest zwykłe mydło, ale świetnie sprawdza się jako peeling po prostu. Dzięki zawartości ziół mydło nie jest gładkie, jednolite, a dość szorstkie. Użycie takie mydła to wielka przyjemność, bo sprawia, że skóra nie tylko staje się odżywiona, wygładzona, ale pobudza też krążenie i dzięki temu skóra nabiera ładnego koloru. Mydełko świetnie radzi sobie z wszelkimi zmianami skórnymi, w moim przypadku z uczuleniem, bardzo szybko złagodniało i w zasadzie używając mydełka przez okres 1 miesiąca, mam wrażenie, że pożegnałam już na dobre moje wysypki. Mydło pomimo, iż używane przez taki dość długi okres czasu nie traciło swojej formy, tzn. cały czas twarde i szorstkie, nie ciapowate. Fakt pod wpływem wody odrobinę bardziej miękkie niż jak wyschnie, ale daleko mu do tych sklepowych, ciapowatych brej, które powstają z kostek mydła już po 2 dniach używania. Tak więc jak najbardziej trzeba tutaj przyznać dużego plusa pod względem wykonania mydła dla ValetinaSavon. 

Zioła jakie zawiera mydełko stają się przyjemnym masażerem podczas namydlania ciała mydłem, pobudzają krążenie skóry i dzięki temu ona lepiej się odżywia. Mydło absolutnie nie jest z tych, co to wysuszają skórę, wręcz przeciwnie miód oraz olej sprawiają, że skóra jest miękka i nawilżona, a zioła uwalniają swoje aromatyczne zapachy podczas kąpieli i sprawiają że kąpiel staje się przyjemnie odprężająca.
Mydełko ziołowo-miodowe świetnie sprawdza się na wszelkie zrogowacenia na skórze. Mnie np pomogło pozbyć się szorstkiej skóry na łokciach (tak tak za dużo na kompie urzędowałam i miałam łokcie odciśnięte;)) To takie moje dodatkowe zastosowania, o jakim nie piszą w ulotce;)

Poza tym naprawdę to świetnie mydełko na problemy skórne typu trądzik, więc polecam wszystkim  tym którzy borykają się z takimi problemami. Mydło łagodzi te zmiany, ale nie wysusza skóry co jest bardzo ważne, bo większość preparatów po prostu wysusza i skórę i zmiany skórne i trzeba szukać później kosmetyku nawilżającego, a z mydełkiem kastyjskim ValentinaSavon nie ma takiego problemu.

 

Polecam Wam zapoznać się z ofertą na Allegro. 
Zapraszam także do odwiedzenia strony ValentinaSavon oraz do odwiedzenia i polubienia profilu na FB

5 komentarzy:

  1. polaczenie
    tylu ziol w jednym mydelku musi byc super ma bardzo ladny i ciekawy
    wyglad .ziola napewno wpalywaja super na nasza skore

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne wyglada i pewnie cudnie pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mydełka od tego producenta są rewelacyjne :) A ten zapach ziołowo-miodowy musi zniewalać i z chęcią go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie mydełka to istne cuda warto mieć takie no i ten zapach który przyciąga...

    OdpowiedzUsuń