wtorek, 5 stycznia 2016

Red Pharma- Calmapherol baby krem regenerujący do skóry podrażnionej

Od jakiegoś czasu w naszym domu zawitały kosmetyki, dla mamy i syneczka od Red Pharma .  Po szpitalu okazało się, że mamy co leczyć. Niestety wysoka temperatura, leki, brak dostatecznej kąpieli spowodowały u synka spore podrażnienia i niestety pieluszkowe zapalenie skóry. jeden dzień z woreczkami wystarczył, żeby na skórze synka pojawiły się brzydkie, czerwone krosty, place. Ze względu jednak na okolice intymne nie pokazuję zdjęć, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że nie przypominam sobie by kiedykolwiek tak źle wyglądała w tych miejscach skóra mojego syna. 





Po opuszczeniu szpitala szybko zaczęłam studiować ulotki wszystkich kosmetyków i znalazłam ten, krem regenerujący do skóry podrażnionej. Krem polecany przez producenta do pieluszkowego zapalenia skóry, zadrapań, oparć skóry, zaczerwienień pachowych i pachwinowych oraz do pielęgnacji skóry podrażnione, atopowej. Czyli coś idealnie na dolegliwości mojego synka. Spodziewałam się, że będę musiała smarować syna długi czas, zanim czerwona pupa stanie się na nowo gładką, różową, jakie było moje zdziwienie, że już po trzech dniach syn nie protestował kiedy chciałam mu oczyścić skórę i ją posmarować. Nie protestował, bo wszystkie krosty zniknęły, wszystkie czerwone plamy także i nie było śladu po jakimkolwiek podrażnieniu. Podrażnienie, dużo mniejsze we wakacje leczyłam przeszło półtora tygodnia, dlatego byłam bardzo zdziwiona, że wystarczyły 3 dni.






Dlatego przyjrzałam się bliżej składnikom kremu.
Aktywne składniki:

Tlenek cynku, siarczan cynku i siarczan miedzi- wykazują właściwości gojące, regenerujące przeciwzapalne, działają antybakteryjnie na skórę. Wspomagają gojenie podrażnień, ran i owrzodzeń. Działają wysuszająco i zmniejszają stany zapalne skóry.
Emolient- wykazujący właściwości zmiękczające, opracowany do pielęgnacji skóry. Nie zatyka porów, nadaje skórze poduszkowatą miękkość.
Witamina E zapobiegając utracie wilgoci przyczynia się do wzrostu poprawy nawilżenia i przywrócenia naturalnych funkcji ochronnych. Intensywnie regeneruje skórę suchą, podrażnioną i wrażliwą. Łagodzi zaczerwienienia skóry, zmniejszając przy tym uczucie napięcia i szorstkości skóry. Poprzez nawilżanie zapobiega wysuszaniu i pękaniu skóry.
Alantoina ma działanie łagodzące, uśmierzające oraz

wzmacnia regenerację naskórka.

Produkt jest wytwarzany w warunkach certyfikowanego systemu zarządzania jakością Dobrej Praktyki Wytwarzania kosmetyków wg normy PN-EN ISO 22716.

Informacje zaczerpnęłam z ulotki dołączonej do produktu. 

Teraz już wiem dlatego wcześniej leczyłam tak długo skórę synka, musiałabym używać co najmniej dwóch kremów innych producentów. Jeden z tlenkiem cynku, a drugi z alantoiną. 







Red Pfarma poszła o krok dalej i stworzyli krem łącząc wszystko co potrzebne do szybkiej i skutecznej pomocy delikatnej skórce dziecka. 

Sam krem jest lekki, to znaczy szybko, przyjemnie się go rozsmarowuje, po  nałożeniu na skórę staje się bezbarwny, a sama skóra jest natłuszczona. Nie ma problemu ze spieraniem śladów po kremie z ciuszków, więc bez obaw, że pozostaną jakieś plamy na piżamce. Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 60 ml i starczy na dłuższy okres czasu, bo jest naprawdę wydajny.
Ja jestem bardzo mile zaskoczona jakością i skutecznością kremu, dlatego bez wahania polecam i zapraszam do Red Pharma
Produkty dostępne są wyłącznie w aptekach. 

9 komentarzy:

  1. Oj dobrze że jest coś co wyleczyło. Musze przyznać się że nie miałam ani u córci ani póki co u synka teraz problemu z odparzeniami. Czasem w lato lekkie podrażnienie ale szybko znikały

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze ze znalazlas cos co pomoglo u nas niebylo problemow

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy krem, ta marka niestety nie jest mi znana

    OdpowiedzUsuń
  4. Super,że jest taki skuteczny.Przy dwójce moich dzieci będę wiedziała po który krem sięgnąć bo dla mnie liczą się efekty ale też i szybkość działania.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znalam go wczesniej to swietnie ze pomogł z problemami

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ten krem i również uważam że jest genialny, jeden z najlepszych jaki stosowałam u synka z AZS :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Wika w sumie rzadko miała odparzenia za maluszka, ale jest alergiczką i na skórze niestety zmiany po jedzonku,zapewne przydałby się....

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacyjny popieram, kupiłam jakiś czas temu gdy córeczka dostała skazy białkowej i rzeczywiście łagodzi, nawilża i niweluje uporczywe skutki uboczne które sa dla dziecka dokuczliwe. Mała nie drapała buzi i wszystko ustąpiło. warto posiadać go

    OdpowiedzUsuń
  9. jesteśmy z żoną w szpitalu z małą i wiadomo,że już tak nie wypielęgnuje sie dziecko jak w domu,musze zakupić krem by mała nie miała podrażnień

    OdpowiedzUsuń