piątek, 24 marca 2017

Egmont- Chińskie cienie

Książka, która zaintrygowała mnie po samym tytule. Jako dziecko uwielbiałam zabawy cieniem, jednak nie byłam z tego zbyt dobra. Teraz kiedy poznałam książkę Chińskie cienie mogę urządzać z dzieckiem wspaniałe zabawy cieniem. 



Chińskie cienie to zbiór, instruktaż jak układać palce, dłonie by powstał nam cień kozy, motyla czy też krowy. Każdy cień jest zilustrowany jak układamy dłoń i jaki cień powstaje. Do każdego z cieni przypisany jest krótki, żartobliwy tekst. Na przykład:
"Zając. Wszyscy znają jego tropy  bo ma bardzo duże stopy", "Wilk. Od ładnych kilku stuleci Straszą nim niegrzeczne dzieci."






Dodatkowo książka zawiera także kontury pomocnicze. Kontury pomocnicze należy wyciąć by później wykorzystać je w przedstawieniach cieni. Ale to jeszcze nie wszystko książka zawiera ciekawą propozycję dla dzieci. zachęca do stworzenia własnego konturu, o wymyślonym kształcie, np konia, słońca itp, narysowaniu go, wycięciu i przyklejeniu na jakiś patyczek, by później łatwiej wykorzystać go było można w zabawie w teatrzyk cieni.





Moim zdaniem książka bardzo przydatna zarówno dla starszych dzieci jaki i dla rodziców młodszych dzieci, którzy tak jak ja zabawę w cienie ograniczali do motylka i kicającego zajączka .

Zapraszam do Egmont oraz polecam do polubienia Galaktyka Czytelnika.

7 komentarzy:

  1. wygląda super :) pamiętam jak to w dzieciństwie zgadywalismy te cienie :) fajna byłą zabawa warto poczytać jak zrobic takei fajne cienie

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja pamiętam tą zabawę z dzieciństwa,książka na pewno jest przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna książka można spróbować się pobawić z całą rodzina

    OdpowiedzUsuń