poniedziałek, 5 grudnia 2016

Wydawnictwo Zakamarki - Skrzat nie śpi

Każdy rodzic wybierając bajki dla dzieci, nie szuka jedynie "po obrazkach" , szuka tych wartościowych, tych pięknych, "lekkich" i z przekazem. Taka właśnie jest książka Wydawnictwa Zakamarki "Skrzat nie śpi". 




Opowieść jest o małym, niezwykle starym skrzacie, który zamieszkuje strych bardzo starego i osamotnionego domostwa. Domostwo, zagroda usytuowana jest gdzieś w głębi lasu i stoi tak samotnie od wielu lat. W domostwie mieszkają ludzie, a w zagrodzie ich domowe zwierzęta i to właśnie ich odwiedza skrzat każdej nocy.
Gdy zapada noc skrzat wychodzi ze swojego kącika na strychu i odwiedza zwierzęta, z którymi rozmawia po skrzaciemu, a zwierzęta go rozumieją. Rozmawiają o przemijających porach roku. Skrzat zapewnia każde z domowych zwierząt, że znów zawita do nich lato. Gdy już obszedł całą zagrodę, skrzacik udaje się do domowników, ubolewa, że wszyscy już śpią i że nikt nigdy go nie widzi i nie może on porozmawiać z dziećmi. Skrzat jest w tej opowieści takim stróżem, bo dopóki domostwo będzie zamieszkiwane, skrzat będzie po cichutku czuwał nad spokojem nocnym tego domostwa. 








Według mnie to  bardzo wartościowa książeczka, idealna na dobranoc. Jej nieco melancholijny charakter zdecydowanie pomoże w wyciszaniu się dzieciaczków, skutecznie uspokaja. Jest to dość krótka opowieść, czyta się ją  dość szybko, mniej więcej 5 minut. Ale jest to opowiastka, do której chce się wracać. Przepełniona jest dobrocią, nie ma w niej jakiś zaskakujących zwrotów akcji. Stosunkowo krótkie zdania to też duży plus moim zdaniem, dlatego, że dziecko nie musi zbyt długo zastanawiać się nad sensem zdań, sensem całego opowiadania.

Do tego pięknie wydana i zilustrowana zachęca dziecko do pobudzania swojej wyobraźni o tym małym poczciwym skrzacie.

Pamiętam jak sama byłam małą dziewczynką i wierzyłam w skrzaty, teraz coraz rzadziej mówi się dzieciom o skrzatach, są one wypierane w bajkach przez inne postacie, stworki itp. Dla mnie powrót to poczciwych skrzatów jest bardzo cenny. 







Książka "Skrzat nie śpi" u nas zajmie honorowe miejsce w biblioteczce i na pewno sięgniemy po nią jeszcze wiele razy. Zwłaszcza wtedy kiedy będą jakieś problemy z zasypianiem, bo chyba nie znam drugiej tak wyciszającej bajki. My czytaliśmy ją w dzień, kiedy zaczęłam czytać syn bawił się swoimi zabawkami, szalał autkami po podłodze, kiedy kończyłam syn siedział obok mnie na łóżku wtulony w moją rękę i z ciekawością wpatrywał się w kolejne stronice bajki.

Ja polecam Wam książeczkę "Skrzat nie śpi" bo jest warta posiadania jej w biblioteczce Waszych pociech. Zapraszam na stronę Wydawnictwa Zakamarki oraz do polubienia ich na Facebooku.

13 komentarzy:

  1. FAJNA KSIAZECZKA WCIAGAJACA I WYCISZAJACA

    OdpowiedzUsuń
  2. oj jak ja lubie te książeczki co teraz mozna dostać sa takie fajne a opowiadanie przyjemne i duży + za ilustracje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pozycja książeczkowa dla dziecka :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne ilustracje zachecaja dziecko do ogladania ksiazeczek i ich czytania bajek o skrzatach nieznam chetnie po nia siegme

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka wydaje się na prawdę wartościowa i warto ją uzupełnić w swojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak bajeczka uspokaja już jest dla mnie idealna, wieczorem taka książeczka na wagę złota, szczególnie jak dziecko rozbrykane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialna na wieczór,uspokajająca

    OdpowiedzUsuń